Warsztaty Fotograficzne dla blogerek i influencerek w MARSZALSTUDIO – sprawozdanie 🤪

Minął już ponad tydzień, a ja cały czas jeszcze nie do końca się ogarnęłam po tym wydarzeniu. Niby to tylko 8h, a ile przygotowań i poświęcenia do ich zorganizowania trzeba, to pytań nie mam. I żeby była jasność – o pracę całego zespołu (jaki do tego projektu zaprosiłam) chodzi. 🙂 I wiecie, skoro już tyle się przygotowywaliśmy, to później emocje też jeszcze długo po wydarzeniu trzymają, dlatego ja wciąż nieogarnięta, a ten tekst dopiero się pisze. 😉

Warsztaty Fotograficzne dla blogerek i influencerek (beauty, fashion, lifestyle) odbyły się 13 kwietnia, w studiu fotografii produktowej – marszalstudio w Warszawie. Rozpoczęły się tuż po godzinie 10 i trwały aż do godziny 18:30. Ku mojej ogromnej radości, na Warsztaty wstawiły się wszystkie zapisane wcześniej dziewczyny.

Fot. Marcin Stańczak

Jeżeli chodzi o samą ideę warsztatów, to pomysł ten zrodził się w mojej głowie dzięki nowej, bardziej przystępnej lokalizacji marszalstudio. Jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc fotografii produktowej ma wiele do zaoferowania zarówno osobom, które fotografią zajmują się na co dzień, jak i amatorom. Studio od 7 lat buduje swoją silną pozycję na rynku, współpracując z Klientami z całej Polski, jak i Europy. Może pochwalić się długoletnią współpracą z markami takimi jak La Mania, Dajar, Mennica Polska, Paulina Schaedel, czy bardziej z kosmetycznego świata – Make Me Bio, Laboratorium Joanna, Fitomed i wiele innych. Dlatego uznałam, że czas to wykorzystać i przekazać nieco wiedzy i wskazówek osobom, które de facto również na co dzień zajmują się fotografią produktową, tylko, że w nieco inny sposób.

Zobacz portfolio marszalstudio
Poznaj też  zespół marszalstudio

 

Pierwsze Warsztaty Fotograficzne dla blogerek i influencerek w marszalstudio

To trzy bloki tematyczne – oświetlenie, autoportret oraz kompozycja, które jednocześnie łączyły ze sobą teorię, jak i zajęcia praktyczne. I z pewnością nie były to takie „tradycyjne” warsztaty fotograficzne. Bo nie było jednej pokazowej fotografii i opowiadania krok po kroku jak została ona wykonana czy biegania po mieście z aparatem w poszukiwaniu ciekawych kadrów. Chciałam aby uczestniczki warsztatów (przez półtora miesiąca przygotować zwykłam je nazywać Warsztaciankami) przede wszystkim dostały garść informacji, które będą mogły wykorzystać sobie w domu, bez dodatkowego sprzętu czy umiejętności retuszerskich. Wskazówki, które będą przydatne przy zdjęciach kompozycyjnych czy selfie – bo właśnie takich zdjęć robią na co dzień najwięcej. I żeby miały okazję od razu tą wiedzę wykorzystać i poćwiczyć na zajęciach praktycznych, z naszą (warsztatową) ekipą. Oczywiście miałam świadomość, że dziewczyny są na różnych poziomach – nazwijmy to – wtajemniczenia, więc pierwsze warsztaty zostały przygotowane tak, aby nikt nie czuł się ani znudzony, ani też zaskoczony. Zależało mi jednak na tym, i mam nadzieję, że się udało, żeby dzień ten był pełen wiedzy i inspiracji.

Fot. Marcin Stańczak

Światło i narzędzia

Pierwszy swoje wystąpienie miał Marcin Stańczak (www.marcinstanczak.pl), który przygotował świetny wykład dotyczący światła – tego darmowego i zupełnie najlepszego oraz narzędzi. Marcin opowiadał o różnych sposobach wykorzystywania promieni słonecznych i łapania krótkich, ale niezwykłych momentów. Wyjaśnił jak odbijać światło, czym to robić i omówił tego efekty, wskazując przy okazji dziewczynom różne rozwiązania. Pojęcia takie jak blendy, różnego rodzaju lampy czy softboxy przestały być tajemnicą. A modelowanie owalu twarzy za ich pomocą jakby się nieco w głowie rozjaśniło.

Fot. @ania_smir
Fot. Marcin Stańczak
Fot. @ania_smir

Makijaż do selfie idealny

Następnie na środek wyszła Mariola (@_wake_up__make_up) wizażystka, która nie jedną sesję zdjęciową odbyła, a dla dziewczyn przygotowała cały szereg wskazówek, które przy okazji omawiania, prezentowała na modelce Weronice. Mariola doskonale wie, jak makijaż przedstawia się w obiektywie i na co podczas jego wykonywania należy zwrócić szczególną uwagę. Takich praktycznych tricków jest całe mnóstwo (uwierzcie, gadała na okrągło przez jakąś godzinę!), nawet jeśli ma być to look typu „nomakeup”, bo w zasadzie taki delikatny i świeży makijaż właśnie podczas swojej prezentacji przygotowała. Mariola przeszła przez porady dotyczące cery, poszczególnych partii twarzy, a także konturowania, utrwalania czy ostatecznego „muśnięcia słońcem”.

 

Fot. Marcin Stańczak
Fot. Marcin Stańczak

Makijaż mineralny w obiektywie

Ponieważ wiele z uczestniczek warsztatów, to ogromne fanki kosmetyków naturalnych, do grona prelegentów dołączyła marka Annabelle Minerals, wysyłając do nas swoją wizażystkę Anię. Ania, podobnie jak Mariola, przygotowała wykład połączony z pokazem na temat tego, jak kosmetyki mineralne bronią się przed obiektywem. Opowiadając przy okazji wiele ciekawostek dotyczących produktów Annabelle Minerals, na przykład różne sposoby ich aplikacji.

 

Fot. @ania_smir
Fot. Marcin Stańczak

Po sporej dawce wiedzy teoretycznej na temat tego, co w robieniu selfie jest niezbędne, a co całkiem przydatne, przyszedł czas na ćwiczenia. Dziewczyny mogły robić sobie selfie przy użyciu blendy (do wyboru były złote, srebrne oraz białe), ucząc się nakierowywać światło i tym samym modelować owal twarzy, czy budować klimat zdjęcia. Czy też użyć do zrobienia autoportretu lampy pierścieniowej.

Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir

 

Zdjęcia kompozycyjne

Na koniec zostały nam kompozycje i to był mój blok tematyczny. Jak już na samym początku swoich zajęć dziewczynom podkreśliłam, wszelkie zdjęcia kompozycyjne czy aranżowane mają wiele wspólnego z pojęciem estetyki, a każda z nas reprezentuje nieco odmienne jej poczucie i z tym nie zamierzałam i w zasadzie nigdy nie będę dyskutować. Natomiast jest jakiś zbiór ogólnie funkcjonujących w fotografii, jak i wypracowanych doświadczeniem zasad, które po prostu sprawią, że zdjęcia będą lepsze i właśnie na ich przekazaniu się skupiłam.

Fot. Marcin Stańczak

Zajęcia praktyczne z kompozycji rozpoczęłam od prezentacji i omówienia zdjęć pokazowych, jakie wcześniej przygotowałam z produktami Partnerów warsztatów w roli głównej. Zdjęcia te były wykonane dokładnie w takich samych warunkach, w których później miały okazję pracować dziewczyny. Dzięki tym kompozycjom uczestniczki warsztatów poznały technikę fotografowania z wykorzystaniem światła ostrego. Długo zastanawiam się czy taki rodzaj oświetlenia na pierwszym spotkaniu nie był zbyt dużą „ekstrawagancją” i czy został zrozumiany. Jest to jednak oświetlenie dające niesamowite efekty wizualne, szczególnie właśnie przy fotografiach produktowych, dlatego chyba nie mogłabym inaczej. I już kilka dni po warsztatach Agata prowadząca bloga Freewolność, uświadomiła mi, że to chyba jednak dobra decyzja była, bo pokazała na IS zdjęcie, które wykonała w tej technice w warunkach domowych. Coś zupełnie wspaniałego dla mnie, jako „nauczyciela”.😍

Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl
Fot. @bafavenue.pl

Po tym wstępie uczestniczki warsztatów zaczęły tworzyć swoje kompozycje. Wiem, jak ważne są na zdjęciach rekwizyty, dlatego zgromadziłam dla dziewczyn sporą ilość przeróżnych teł, pojemników, koszyków, naczyń, świec, biżuterii, elementów florystycznych i wiele innych gadżetów, które dopełniały kadry. Produktami bazowymi fotografii, jak już wspomniałam były kosmetyki przekazane przez Partnerów czyli marki: Tołpa, Annabelle Minerals, Nuev, Vita Liberata, L’biotica, O!figa, Jardin i Sampure Minerals. Przy okazji Partnerów – w nieco innym wymiarze wzięło również udział Wydawnictwo Helion! I myślę, że jest to odpowiedni moment na podziękowania. Drodzy Partnerzy – bez Was warsztaty nie były tak kolorowe i różnorodne, dlatego serdeczne dzięki! ❤️

Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir
Fot. @ania_smir

Tamta sobota była dla mnie dniem chyba przełomowym. I właśnie teraz, gdy napisałam to zdanie, zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście to ta sobota była przełomowa czy może jednak dzień, w którym podjęłam decyzję o realizacji tego projektu. Hm. 😉 W każdym razie Warsztaty Fotograficzne jakie zorganizowałam dla blogerek i influencerek są dla mnie czymś więcej niż tym, co z nazwy możemy wyczytać. Wiem, że idzie nowe. 😊

Uwaga! Obszerną relację z warsztatów, którą stworzyły same uczestniczki znajdziecie w wyróżnionych („WARSZTATY”) na moim Instagramie – @bafavenue.pl.

Dziękuję też ogromnie uczestniczkom warsztatów (od lewej): Weronice (MaliNaila), Agacie (Freewolność), Uli (Kosmetyczny Świat Uli), Ewelinie (Revelkove Love), Oli (@ja_ola), Gosi (Blond Hair Affair), Anecie (CosmetiCosmos), Sabinie (Okiem Marzycielki), Sylwi (Czokomorena), Patrycji (Maleńka Bloguje), Dianie (Naturale), Marcie (Marta Sielska), Magdzie (Racja Pielęgnacja) i Joli (@joliee_ee), której na focie niestety nie ma.

Fot. @ania_smir

 

Jedna odpowiedź do “Warsztaty Fotograficzne dla blogerek i influencerek w MARSZALSTUDIO – sprawozdanie 🤪”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *