Uroda

VIANEK: Intensywnie kojące masło do ciała z ekstraktem z liści borówki brusznicy

VIANEK: Intensywnie kojące masło do ciała z ekstraktem z liści borówki brusznicy

Dzisiaj mam dla Was mój ulubiony ostatnio kosmetyk do pielęgnacji ciała! I co więcej jest to masło! 😀

Co do pielęgnacji „całości” chyba jestem dość wymagająca. Nie lubię gdy długo się wchłania, nie lubię gdy tłuści, gdy się lepi, roluje czy nieodpowiednio dla mnie pachnie. Nie lubię zbyt lejących się konsystencji, ale rozprowadzać musi się gładko. Lubię też wygodne, poręczne opakowania, ciekawy i przyjazny skład i …. I w zasadzie mogłabym tak jeszcze wymieniać przez kilka wierszy te wszystkie moje lubiane i nielubiane cechy produktów do ciała, ale chyba warto omówić to na konkretnym przykładzie. 🙂 I jest nim Intensywnie kojące masło do ciała z ekstraktem z liści borówki brusznicy VIANEK.

Zacznę od opakowania, bo jest super proste i choć ogólnie wolę pompki czy dozowniki, to jasna sprawa, że z masłem by to nie przeszło. Jest to więc po prostu plastikowy słoiczek o pojemności 250 ml. Jest zgrabny, więc nie ma problemu z utrzymaniem go w dłoni, a na łazienkowej półce też nie zajmuje za dużo miejsca.

Konsystencja przyznam, że jak na masło jest bardzo przyjemna. Nie jest tak ciężka jak zazwyczaj. Choć mega konkretna i bogata, to jednak o wiele lżejsza. Może właśnie określenie producenta, jest tym najbardziej trafnym – aksamitna. Nie sprawia więc problemu przy aplikacji. Sprawnie się rozprowadza po ciele i też stosunkowo szybko się w skórę wchłania.

Zapach w kosmetykach marki Vianek, to moja słabość. Jeśli już jest, to zazwyczaj jestem nim zachwycona. Tak jest i tym razem. Nic więc dziwnego, że tak chętnie tym masłem się smaruję. 😀 Szczególnie, że perfumy zostają na ciele przez jakiś czas.

Fajnie nawilża i odżywia skórę. Sprawia, że jest miękka i przyjemna w dotyku. Działa też wzmacniająco i przeciwstarzeniowo. Nie tłuści jej i w żaden sposób nie zapycha. Sprawdza się na co dzień. Używałam go nawet w upały. Wtedy większość kosmetyków do ciała mnie męczyło, a ten dawał radę i nawet przyjemność mi sprawiał. Może jest to też kwestia jego „kojących” właściwości. Do poduchy jest jak znalazł niezależnie od pogody.

Wiadomo, że jak każdy kosmetyk Vianek, tak i ten ma przyjazny, naturalny skład. Zawiera między innymi masło shea, wosk pszczeli, ekstrakt z liści borówki brusznicy czy olejek lawendowy.

Masło jest wydajne, więc te 250 ml starczy na jakieś 2-3 miesiące codziennego wsmarowywania. Kosztuje ok. 30 zł.

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Nocna maseczka do ust? PRRETI Honey&Berry Lip Sleeping Mask

BAFavenue10 grudnia 2018

The Power Of Beauty by ShinyBox – listopad 2018

BAFavenue9 grudnia 2018

Perfumy Bi-es Numbers Collection – HIT za 35 zł!

BAFavenue3 grudnia 2018