Perfumy – top 7

perfumy

Lista najpopularniejszych według BAFavenue:

Chanel no. 5 – zapach, który zrewolucjonizował rynek. Mocny, stanowczy i dystyngowany. Jest dosyć specyficzny, dlatego nie wszystkie Panie go uwielbiają, ale na pewno go znają i doceniają. Perfumy powstały z kombinacji 80 składników. Możemy wśród nich odnaleźć m.in. wanilię, olejek sandałowy, jaśmin, różę stulistną, ylang ylang. Swój debiut miały w 1921 roku, kiedy to Coco Chanel rozesłała je swoim najlepszym klientkom. Od tamtego czasu perfumy zyskały ogromną sławę, a zapach okazał się po prostu ponadczasowy. Jedynie flakon co jakiś czas jest subtelnie poprawiany i dostosowywany do współczesnych potrzeb wizualnych. Perfumy te uwielbiała m.in. Marilyn Monroe, reklamowa m.in. Nicole Kidman, a ich ambasadorką jest Audrey Tautou.

chanel-no5

Opium – Yves Saint Laurent. Ciężkie, jednoznaczne i niezwykle zmysłowe. Premiera perfum była w 1977 roku. Mimo tak konkretnego i zdecydowanego zapachu, dzisiaj są jednym z najbardziej popularnych perfum na świecie. W nutach zapachu znajdziemy m.in. berganmotkę, paczulę, wanilię, jaśmin i mandarynkę.

Opium Yves Saint Laurent

Poison – Christian Dior. Debiut zapachu przypadł na rok 1985, wtedy to do sprzedaży trafiły pierwsze flakony. Zapakowane w charakterystyczną, fioletowa buteleczkę o okrągłym kształcie, dodatkowo przyciągały uwagę. Zamknięte zostały w nim m.in. nuty kolendry, tuberozy, śliwki, róży, piżma, goździka i cynamonu. Bardzo mocny i w zasadzie indywidualny. Zapach od razu zyskał niesamowitą popularność i był totalnym hitem lat 80. Do dzisiaj zapach sprzedaje się w niesamowitych ilościach.

Poison Dior

CK One – Calvin Klein. Pierwszy zapach uniwersalny, bo dedykowany zarówno kobietom, jak i mężczyznom. Powstał w 1994 roku i bardzo szybko zyskał na popularności. W zapachu odnajdziemy m.in. woń bergamotki, cytryny, róży, konwalii, sandałowca i cedru. Zapakowane w bardzo prostu flakon, przypominający kształtem piersiówkę. Perfumy te są symbolem totalnej rewolucji, jakiej dokonały na rynku zapachów.

ck-one

J’adore – Christian Dior. Trochę lżejsza, słodsza kompozycja kwiatowo-owocowa. Bardzo przyjemna i lekka, a zarazem niesamowicie zmysłowa. Premiera zapachu przypadła na 1998 rok i od tamtego czasu jest to jeden z najlepiej sprzedających się zapachów na całym świecie. Znajdziemy w nim nuty m.in. piżma, irysa i róży.

j'adore-dior

DKNY  Be Delicious Eau So Intense. Niesamowicie świeży, a zarazem słodki zapach DKNY powstał w 2007 roku i od razu stał się hitem, po który sięgamy do dziś, szczególnie wiosną i latem. Zapach jest bardzo owocowy, soczysty i nie tylko jego flakon kojarzy się z jabłkiem. Jedną z głównych nut jest właśnie zielone jabłuszko. Oprócz niego w zapachu możemy doszukiwać się również grejpfruta, magnolii, konwalii, róży czy drzewa sandałowego.

dkny-be-delicious

Si Giorgio Armani – to bardzo elegancki i hipnotyzujący zapach. Charakterystyczny, intensywny i długotrwały. Powstał na bazie liści czarnej porzeczki, róży, frezji, paczuli, wanilii i nut drzewnych, w 2013 roku. Na rynku jest zaledwie od roku, a zdążył podbić już nie jedno serce, nie tylko kobiece! Jest to kompozycja dla zdecydowanych, silnych i nie bojących się wyrażać emocje kobiet.

Giorgio_Armani-Si

 

Tyle od nas, a Wy jakie zapachy dodałybyście do tej listy?

Le Petit Marseillais – Morela z orzechem laskowym?

le-petit-marseilliais-glowne

Le Petit Marseillais to kolejna marka kuszących żeli pod prysznic. Ich przewaga tkwi oczywiście w niestardardowych kombinacjach zapachowych, a więc i świeżości. Bo chyba wybór staje się prosty gdy Twoje oczy spotykają na półce sklepowej morelę z orzechem laskowym (zapach, którego jeszcze nie znasz) otoczoną oklepanymi zapachami cytrusów czy owoców leśnych.

Aktualnie w ofercie są żele pod prysznic i do kąpieli oraz pielęgnacyjne mleczka do ciała. Zapachy, które mogą być zaskakujące to np. słodkie mleczko migdałowe, figa z rumiankiem, oliwki z kwiatem tilii.

Według zapewnień producenta ekstrakty wykorzystane w żelach pod prysznic są naturalne, a owoce, z których powstały pochodzą z śródziemnomorskich sadów. Produky Le Petit Marseillais są wolne od parabenów i  były testowane dermatologicznie. Opakowania nadają się do recyklingu.

le-petit-marseilliais
Le Petit Marseillais: żel pod prysznic i do kąpieli – morela z orzechem laskowym oraz żel pod prysznic – biała brzoskwinia z nektarynką.

 

A co o samym żelu pod prysznic? Ma bardzo lekką i kremową konsystencję. Bardzo ładnie się pieni, przez co też jest bardzo wydajny. Jeśli chodzi o opakowanie, mniejsze (poj. 400 ml) bardzo poręczne, natomiast większe może być trochę kłopotliwe. Butelka jest dosyć spora i prostokątna przez co czasami może być ciężko z koordynacją i aplikacją, ale można sobie z tym poradzić. No i to, co ma w sobie najlepsze – zapach! Moim ulubionym jest wspomniana już wcześniej morela z orzechem laskowym, ale inne (np. biała brzoskwinia z nektarynką) też są świetne. Pachną oryginalnie, świeżo i naturalnie. Dosyć intensywne – zapach żelu pozostaje na skórze jeszcze przez jakiś czas.  Produkty marki Le Petit Marseillais mają jednak małą wadę – cenę, która jest trochę wyższa od podobnych produktów i pojemności.

Dystrybutorem marki jest Johnson&Johnson. Dostępne w wielu drogeriach sieciowych w całej Polsce.

A Wy lubicie Le Petit Marseillais?

le-petit-marseilliais-source-original-tutti-frutti
Najlepsze – Le Petit Marseillais, Original Source i Tutti Frutti 🙂

 

Farmona Tutti Frutti peeling z liczi

Peeling Tutti Frutti Liczi

Peeling Tutti Frutti liczi i rambutan to kolejny kosmetyk, którego zapach po prostu mnie uwiódł!

Peeling zdecydowanie dla osób lubiących intensywne, soczyste i słodkie zapachy. Jest to typowo orientalne połączenie, ale bardzo energetyczne i pobudzające (nie ma nic wspólnego z kadzidłami). Zapach po prostu świetny, utrzymujący się na skórze jakiś czas.

Jeśli chodzi o opakowanie, to jest to okrągła tuba, która na szczęście nie jest odkręcana i nie utrudnia użytkowania. Opakowanie da się postawić do góry nogami, więc w przypadku używania już kończącego się kosmetyku, nie ma problemu z wydobyciem go.

Konsystencja nie jest zbyt rzadka, ani zbyt gęsta.  Peeling zawiera wiele drobinek jojoba i zmielonych łupinek orzechów macadamia, których wielkości możemy zaliczyć do średnich i małych. Dla mnie takie są wystarczające – dokładnie i delikatnie złuszczają naskórek. Peeling dobrze się pieni. Nie tylko złuszcza, ale i myje. Nie podrażnia skóry.

Jest dosyć wydajny, a i jego cena jest całkiem atrakcyjna – za 250 ml, zapłacimy ok. 11 zł.

peeling-tutti-frutti-liczi

 

Usta nude

mac-lipstikc-nude-glowne

Spokojnie, spokojnie, to nie tak, że czerwony, róż i pomarańcz są już passe. Nudziaki ich nie zastępują, ale mogą być dla nich jesienną alternatywą.

Pomadki nude tak samo jak lakiery do paznokci mogą być trochę kłopotliwe. Źle dobrany odcień pomadki nie polepszy naszego wyglądu, a nawet może nam zaszkodzić. A szkoda sobie odmawiać szybkiej kuracji odmładzającej, bo jasne usta właśnie to do siebie mają.

lipstick-nude-1-s

Jak dobrać odpowiedni kolor? W przypadku odcieni typu nude, zasady są raczej stałe, niezależnie od tego czy chcesz pomalować usta czy paznokcie. Do ciemnej karnacji dobieramy pomadki i błyszczyki bardziej mleczne, delikatne, dzięki którym powstaje kontrast. Do cery jaśniejszej powinny być stosowane pomadki o mocniejszym, ciemniejszym, zimniejszym odcieniu.

MAC-Lipstick-nude-2

Uwaga! Nie wszystkie pomadki są w stanie nawilżyć nasze usta. Częściej nawet zdarza się, że zamiast je odżywić, bardzo mocno wysuszają. Dlatego zanim pomadkę nałożysz, zadbaj o odpowiednie nawilżenie ust, żeby później nie robiły się brzydkie marszczenia czy skorupy.

 

Nudziaki na paznokciach – kilka zasad postępowania

manicure-nude-dziewczyna-pixabay

Kolory typu nude są ostatnio pożądane w manicure. Odcieni lakierów jest całe mnóstwo. Z każdej marki co najmniej kilka propozycji, dlatego każda z nas może wybrać odpowiedni dla siebie kolor.

Co to znaczy odpowiedni? Niestety nie wszystkie lakiery nude będą wyglądały na Twoich paznokciach dobrze. Zależy to od koloru skóry, od tego czy dłonie są gładkie, czy może bardziej spracowane, a nawet od skórek. Lakiery te mogą bardzo mocno pokreślić mankamenty naszych dłoni, dlatego trzeba dobrać ten właściwy, który wydłuży nasze place, tak samo jak robią to z nogami szpilki.

Przy wybieraniu swojego odcienia nude pamiętajcie przede wszystkim o tym, żeby współgrał on z kolorem dłoni. W przypadku zaczerwienionych rąk czy skórek, wybierajcie te chłodniejsze odcienie, które stworzą pewną równowagę. Do ciemnej karnacji bardzo dobrze będą wyglądały te jaśniejsze lakiery, będą one świetnie podkreślały opaleniznę, jak i ciemniejsze, które będą optycznie wydłużały place i sprawiały wrażenie smukłej dłoni ogólnie.

Profesjonalne kosmetyki ekologiczne Couleur Caramel

couleur-caramel-glowne

Używając kosmetyków Couleur Caramel możesz być pewna naturalności, jakości i trwałości produktów. Takie same produkty używane są przez wizażystów na całym świcie.  Przygotowują oni różne sesje zdjęciowe, pokazy mody, czy nawet tak wielkie wydarzenia jak Festiwal Filmowy w Cannes! Couleur Caramel  to profesjonalne kosmetyki ekologiczne.

Kosmetyki te są wolne od chemii (parabenów, toulenu, formaliny, kalafonii itp.), która nam po prostu szkodzi. Choć skutków nie dostrzegamy na codzień, widać je dopiero z upływem czasu. Składniki na bazie których tworzone są produkty Couleur Caramel są naturalne, dlatego działają na naszą cerę regenerująco i odżywczo. Pozwalają również skórze oddychać, a wiadomo, że z tym różnie przy produktach drogeryjnych bywa. Kosmetyki te zapewne sprawdzą się również u osób z delikatną skórą i alergiami, gdyż nie uczulają i nie powodują podrażnień. Nadają skórze twarzy świetlisty, naturalny i zawsze świeży wygląd.

Marka posiada dosyć szeroką gamę produktów i odcieni, więc gwarantuje nam kompleksowość makijażu. W ofercie znajdziemy: bazy pod makijaż, korektory, podkłady w kremie i w sztyfcie, pudry (sypkie, jedwabne, brązujące, biomineralne, kompaktowe), róże do policzków, pomadki, błyszczyki, kredki do oczu i ust, cienie do powiek, kosmetyki do stylizacji brwi, mascary, eyelinery, a także kosmetyki do demakijażu oraz akcesoria do wykonania makijażu – pędzelki, gąbki, puszki itp. Jest tego całkiem sporo. A i wybór kolorów i odcieni jest naprawdę imponujący – aż ciężko się zdecydować!

To co miałam okazję sprawdzić na własnej skórze i mogę szczerze Wam polecić, to pomadka i róż do policzków. Zacznę od pomadki, która okazała się bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Pomadki mają to do siebie, że często wysuszają usta, na których robią się później „skorupy”. Aby efekt pomalowanych ust był dobry, przed nałożeniem pomadki, należy je dobrze nawilżyć. W przypadku tej pomadki czynność ta jest zbędna. Jej konsystencja jest kremowa i bardzo gęsta przez co kolor wydaje się być bardzo nasycony. Mam wrażenie, że w jakiś magiczny sposób wygładza usta, choć może być to zasługą odpowiedniego nawilżenia. Nie ma mowy o jakimś przesuszeniu, skorupach czy wiórach. Kolor bardzo długo się utrzymuje, co zdecydowanie zmniejsza zużycie pomadki.

Couleur Caramel pomadka
Pomadka 261

Jeśli chodzi o róż, to muszę przyznać, że ma bardzo intensywny kolor i naprawdę wystarczy jedno przeciągnięcie pędzelkiem, aby kości policzkowe zostały wystarczająco podkreślone. Dodatkowo róż utrzymuje się na nich przez cały dzień, dlatego jedno opakowanie starczy naprawdę na długo. Jeśli lubicie róże ze świecącymi drobinkami, to takie także są i świetnie się sprawdzają.

Couleur Caramel róż
Róż do policzków 64

Jak przedstawiają się ceny kosmetyków Couleur Caramel? Nie wydaje się, żeby były wygórowane. Wiele zwykłych produktów drogeryjnych ma bardzo zbliżone ceny, a ich jakość pozostawia wiele do życzenia i z pewnością porównywać ich z Caramelem nie możemy. Pod uwagę należy również brać wydajność kosmetyków. One naprawdę będą nam służyły przez jakiś okres czasu, dlatego chyba warto zastanowić się nad takim wydatkiem?

Poniżej lista przybliżonych cen kilku wybranych grup asortymentowych:

– podkłady od ok. 75 zł,

– pudry od ok. 75 zł,

– pomadki ok. 60 zł,

– cienie do powiek ok. 46 zł,

– produkty do demakijażu od ok. 62 zł.

Numer jeden do przesuszonej skóry – Alphanova Natural Repair

alphanova-natural-repair-glowne

Dzisiaj mamy dla Was coś wyjątkowego! Jest to ultra nawilżający balsam do ciała – Alphanova Natural Repair.

Linia Natural Repair to unikalna gama naturalnych BIO kosmetyków, których skuteczność została oparta na roślinach występujących w najbardziej ekstremalnych warunkach. Jak podaje producent w skład balsamu do ciała wchodzą naturalne składniki takie jak: szarotka alpejska, algi i kaktus. Balsam jest głęboko nawilżający i odżywczy, przeznaczony przede wszystkim dla skóry suchej i bardzo suchej. Zawiera skoncentrowane naturalne składniki, które mają niezwykłe właściwości naprawcze (Antarcticine – glikoproteiny z morza martwego, olej Macadamia), ochronne (szarotka alpejska), a także głęboko nawilżające (kaktus, gliceryna i kompleks olejków BIO). Produkt jest oczywiście testowany dermatologicznie.

alphanova-natural-repair-2

Produkt aplikuje się bezpośrednio na skórę, rozprowadzając go małymi, kolistymi rucham. Balsam ma nietłustą konsystencję i co najważniejsze świetnie się rozprowadza, a także nie klei się. Szybko się wchłania, a skóra od razu staje się jedwabiście miękka i nawilżona. W swoim składzie nie posiada parabenów i alergenów, przez co może być używany przez wszystkich alergików. Emulsja ma kolor biały, a zapach jest raczej mało wyczuwalny, chociaż jak dla mnie przypomina on zapachu zboża, bądź zióła. Opakowanie nie utrudnia aplikacji, chociaż szczerze mówiąc wolałabym, aby był on w butelce, gdyż standardową tubę należy zakręcić, inaczej nie można jej odstawić na szafkę.

alphanova-natural-repair-1

Trzeba przyznać, że produkt ten bardzo dobrze spisuje się w kontakcie z suchą skórą. Ta zregenerowała się, stała się również gładka, miękka i nawilżona w zasadzie już po pierwszym użyciu balsamu. Emulsja jest bardzo wydajna, więc jedna tuba spokojnie wystarczy nam na miesiąc stosowania balsamu nawet dwa razy dziennie. Stosowałam naprawdę wiele produktów, tańszych i droższych dopiero balsam Alphanova Natural Repair w pełni spełnił moje oczekiwania.

Koniecznie trzeba dodać, iż 99,28 % składników balsamu jest pochodzenia naturalnego, a 15% stanowią składniki pochodzące z upraw ekologicznych. Jest to więc kosmetyk idealny nie tylko dla wszystkich, którzy borykają się z problemem suchej i bardzo suchej skóry, a także dla alergików oraz osób ceniących sobie produkty ekologiczne, naturalne.

Balsam możecie kupić w ekodrogeria.pl

Olejek arganowy

Olejek arganowy

Olejek arganowy to bez wątpienia HIT w przemyśle kosmetycznym. Przez wielu nazywany jest „Złotem Maroka”, „Eliksirem miłości”, czy „Złotem Pustyni”. Pozyskiwany z owoców drzewa arganoweo, które występuje wyłącznie w Maroku, ma wyjątkowe właściwości pielęgnujące, o czym przekonały się miliony kobiet na całym świecie, a także ja. Producenci kosmetyków wykorzystują właściwości aranu, tworząc serie produktów do pielęgnacji skóry, twarzy, ciała, a co najważniejsze także włosów.

Dobroczynne właściwości olejku arganowego odkryli mieszkańcy Maroka już tysiące lat temu. Dziś to jeden z surowców, który jest wykorzystywany w kosmetyce, a jego wysokie zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, y-tokoferoli, fitosteroli oraz alkoholi terpenowych o działaniu w głównej mierze przeciwzapalnym są nieocenione w pielęgnacji skóry i włosów.

PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA

Olejek arganowy jest bogaty w polifenole, witaminę E, F, kwasy Omega 6 i 9. Używa się go do produkcji preparatów odmładzających anti-aging, ponieważ ma właściwości silnie regenerujące skórę, a co najważniejsze działa przeciwzmarszczkowo. Właściwości wygładzające, pielęgnacyjne i nawilżające olejku arganowego pozwalają na produkcję kremów i maseczek do twarzy niemal do każdego rodzaju cer. Polecany jest w szczególności do cery wrażliwej, alergicznej, suchej i trądzikowej.

NAWILŻENIE I ODBUDOWA WŁOSÓW

W okresie zwłaszcza jesienno-zimowym nasze włosy potrzebują intensywnego odżywienia i ochrony przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych. Kosmetyki z olejkiem arganowym pomagają przywrócić zdrowy wygląd włosów i piękny połysk, wzmacniając ich strukturę. Przeznaczone są głównie do włosów przesuszonych, łamliwych i zniszczonych.

Original Source

Żele Original Source

Niby żel pod prysznic jak każdy inny, a jednak! Ma w sobie coś, po co chcemy wracać. Może nie jest to tylko kwestia samego kosmetyku, a marketingu,  designu, mody? Bo chyba możemy powiedzieć, że Original Source jest marką modną i wyróżniającą się.

A co takiego mają w sobie same kosmetyki? Ich siłą z pewnością są świetne zapachy. Gdy czuję te maliny z wanilią to po prostu się rozpływam! Tak samo jest w przypadku kokosa i mango. Są słodkie, soczyste i bardzo intensywne. Ale nie tylko takie zapachy znajdziemy wśród żeli i płynów do kąpieli tej marki. Możemy np. skąpać się w czekoladzie, orzeźwić miętą, albo nawdychać cytrusów. Można by rzec – dla każdego coś dobrego.

Wszystkie produkty posiadają oznaczenie Vegan Society, co oznacza, że produkt jest wegański, a podczas jego produkcji nie zostały użyte żadne składniki o pochodzeniu zwierzęcym. Certyfikat ten gwarantuje nam również, że kosmetyki nie były testowane na zwierzętach. Może być to bardzo istotna informacja dla wielu z Was i kolejny duży plus dla marki.

Żel Original Source Vegan Society

Żele pod prysznic  są w poręcznych tubach (250ml), które stawiamy na wannie do góry nogami. Dzięki temu nie czekamy, aż żel nam spłynie, bo po otwarciu od razu nam wycieka na rękę. Jego konsystencja przypomina trochę galaretkę. Tubki są przezroczyste, więc na bieżąco kontrolujemy ich stan. I tym sposobem doszliśmy do minusa – żele zbyt szybko się kończą! 😉

A Wy lubicie Original Source? Jakie są Wasze zapachy?

Żele Original Source

 

Silk Infusion

Chi Silk Infusion odżywka do włosów

Tym razem pod lupę trafiła odżywka do włosów CHI Silk Infusion.

Odżywkę stosuje się bez spłukiwania. Przeznaczona jest do każdego rodzaju włosów, choć jeśli Wasze końcówki mają tendencję do przesuszania się, łamania i rozdwajania, to produkt ten będzie dla nich odpowiedni.

Jedwab ten z założenia ma odżywiać włosy (zawarte w nim ceramidy wnikają głęboko w strukturę włosa), nadawać im miękkość, sprężystość i naturalny połysk. Jest bogaty w proteiny jedwabiu, soi i pszenicy oraz witaminy. Zawiera również ekstrakty z ziół. Produkt nie ma w składzie alkoholu, który mógłby dodatkowo wysuszać włosy.

Jego stosowanie szczególnie zalecane jest w przypadku używania suszarki, prostownicy, lokówki oraz jako ochrona przed promieniami słonecznymi. Odżywkę nakłada się na wysuszone ręcznikiem włosy, szczególnie zwracając uwagę na ich końcówki.

CHI Silk Infusion

Czy działa? Zdecydowanie tak. Końcówki włosów są nawilżone i miękkie. Nie obciąża włosów, nie wpływa na ich szybsze przetłuszczanie się (o ile oczywiście zastosujesz odpowiednie proporcje). Jest łatwy w użyciu. Konsystencją przypomina gęsty olejek, który ładnie wchłania się we włosy, nie lepiąc ich przy tym. Odżywka ma dosyć intensywny zapach, który utrzymuje się na włosach jakiś czas. Ale jest to raczej zaleta niż wada. No właśnie, a co z wadami? Hm, nie wykryto. 🙂

Odżywkę można kupić w opakowaniach o poj.: 15, 50, 150 i 300 ml. Za najmniejszą na allegro zapłacicie ok. 3,50 zł.

My polecamy. A Wy macie jakieś doświadczenia związane z tym jedwabiem?

Masło Shea i jego właściwości

Masło Shea

Masło Shea to ostatnio bardzo popularny i swoją drogą, świetny kosmetyk naturalny. Możecie go używać w najprostszej, nieprzetworzonej postaci, albo jako dodatek w typowych produktach drogeryjnych.

Masło Shea to nic innego jak olej rośliny. Pochodzi z Afryki, gdzie uzyskuje się go z orzechów Masłosza. Na pełnowartościowe owoce trzeba czekać od 15 do 30 lat. Orzechy te są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, które dla naszej skóry są zbawienne. Wykorzystywane są do produkcji kosmetyków odmładzających, nawilżających i regenerujących. Pośród wszystkich maseł naturalnych,  masło Shea jest najbogatsze w nienasycone kwasy tłuszczowe. Jest to produkt w 100% naturalny, nie zawiera chemii, parabenów, sztucznych barwników i perfum. Dlatego jest bezpieczny i odpowiedni dla osób z problemami skórnymi, alergików itp.

Dopóki jest w opakowaniu ma stałą konsystencję, po nałożeniu na skórę  szybciutko się rozpływa i zamienia w olejek. Jego barwa jest zazwyczaj mleczna, choć może się ona różnić w zależności od regionu, z którego pochodzi.

Oprócz dużej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, masło Shea jest bogate w witaminę A, E i F, a także stanowi naturalną ochronę przed promieniami UV. Polecane jest do leczenia wysuszonej skóry, różnego rodzaju podrażnień (również tych występujących po goleniu) wyprysków, lekkich oparzeń, jak i odmrożeń. Świetnie sprawdza się również przy zapobieganiu i leczeniu rozstępów. Ze względu na duże właściwości regeneracyjne, może być stosowany w celu odmładzania cery, unikania zmarszczek. Zmniejsza przebarwienia i blizny,  a również przyspiesza gojenie ran. Z powodzeniem może być wykorzystywany do masażu, na obolałe mięśnie, reumatyzm czy artretyzm. Świetnie sprawdza się jako balsam do ust oraz jako bogata i naturalna odżywka do włosów suchych, łamliwych i rozdwajających się.  W wakacje możesz używać go jako filtru na słońce, oraz jako lek na ukąszenia owadów.

Uniwersalność tego kosmetyku zadziwia. Wprawdzie, mówi się, że jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego, ale nie w tym przypadku!

Pamiętajcie, że wszystkie opisane wyżej zastosowania i właściwości dotyczą masła Shea w nieprzetworzonej, naturalnej postaci.

 

 

Do rany przyłóż! Gifrer – LINIMENT OLÉO-CALCAIRE

Emulsja na bazie wody wapiennej i oliwy

Wiele z nas miewa problemy ze skórą. Mogą być stałe albo tymczasowe, długie lub krótkie, ale prędzej czy później każda z nas się z nimi spotyka. Podrażnienia i rany skórne mogą występować w następstwie np. choroby, poparzenia, obtarcia itp. Niektóre z nich leczymy i goimy stosunkowo szybko i bezproblemowo, ale inne wymagają większej uwagi, lepszych maści i kosmetyków pielęgnacyjnych.

Produkt, który chcemy zaprezentować polecany jest dla maluchów  (zwłaszcza w przypadku leczenia odparzeń  czy innych podrażnień wrażliwej skóry), jednak jak się okazuje, doskonale sprawdza się również przy gojeniu i leczeniu ran u osób dorosłych.

Emulsja lecznicza z oliwy i wody wapiennej LINIMENT OLÉO-CALCAIRE  marki Gifrer to produkt mający właściwości lecznicze, łagodzące, uśmierzające ból oraz pielęgnacyjne. Jak zapewnia producent, produkt ten nie posiada przeciwwskazań do stosowania, nie powoduje żadnych skutków ubocznych, może być używany długotrwale i wielokrotnie. Dodatkowym plusem jest naturalność emulsji – nie zawiera parabenów, konserwantów, substancji zapachowych i sztucznych barwników. Dwa główne składniki – woda wapienna i oliwa – regenerują i nawilżają skórę, przynosząc jej ukojenie. Produkt aplikuje się bezpośrednio na skórę, rozprowadzając go palcami lub wacikiem.

gifrer-emulsja-woda-wapienna-oliwa-etykieta

Zgodnie z opisem producenta emulsja nie posiada żadnego konkretnego zapachu, dla wielu pewnie jest nawet „bezwonna”, ja nazwałabym go „zapachem naturalnych składników” :), bo jednak jakiś zapach jest wyczuwalny. Bardzo delikatny, ale jest. Kolor lekko żółtawy. Konsystencja bardzo lekka i łatwa w rozprowadzaniu po skórze. Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, bo w zasadzie sam produkt do tłustych nie należy. Opakowanie nie utrudnia aplikacji, ale gdyby było wyposażone w pompkę, używanie tego produktu byłoby jeszcze większą przyjemnością.

Jak emulsja sprawdziła się przy podrażnieniach i ranach wywołanych łuszczycą? Wiadomo, że osoby chore na łuszczycę sięgają po różne specyfiki, jedne sprawdzają się bardziej, inne mniej. W tym przypadku, strzał w 10! Podrażnienia i rany wywołane łuszczycą, nawet w miejscach, gdzie zazwyczaj mało co pomagało, tym razem zostały wyraźnie złagodzone. Po kilku użyciach skóra zregenerowała się, stała się gładka, chwilowo (ze względu na charakter choroby) wyleczona. Emulsja świetnie nawilża, nie pozostawiając żadnego tłustego czy lepkiego nalotu, dlatego bardzo dobrze sprawdza się  np. w miejscach w okolicy włosów – tj. uszy, szyja, kark, bo włosy po prostu się nie przylepiają i dodatkowo nie natłuszczają. Trzeba również przyznać, że emulsja jest bardzo wydajna, dlatego zdecydowanie jest warta swojej ceny – w sklepie ekodrogeria.pl 250ml możecie zakupić za 50 zł. Na pierwszy rzut oka cena ta może wydawać się wysoka, jednak przy tych efektach i  wydajności produktu, mając również duże rozeznanie i doświadczenie, można szybko stwierdzić, że nie jest ona wygórowana.

gifrer-emulsja-woda-wapienna-oliwa

Zdecydowanie jest to produkt warty uwagi i godny polecenia. Jeśli daje sobie radę z ranami łuszczycy, to z pewnością świetnie sprawdzi się również w przypadku otarć, podrażnień czy poparzeń. Na pewno warto go mieć w swojej apteczce! 🙂

Produkt znajdziecie  tutaj

logo-ekodrogeria

Szybko, modnie i tanio – sposoby na fajne paznokcie

manicure-paznokcie-boho

Jak ozdobić paznokcie?

Wygląd dłoni i paznokci jest niesamowicie ważny. A jeśli o nas – kobiety chodzi, to paznokcie nie tylko muszą być zadbane, ale i odpowiednio ozdobione. Tak to się stało, że pazury dzisiaj to element stylizacji i jeśli nie przedstawiają jakiegoś większego zamysłu artystycznego, to powinny mieć chociaż jakieś dodatki do zwykłego lakieru. Dlatego dzisiaj podpowiadamy jak łatwo i szybko zrobić fajny pazur.

Mamy kilka możliwości, niektóre już wręcz tradycyjne, inne ostatnio okazały się istnymi hitami. Zaczniemy może od zabawy lakierami. To co dzisiaj najmodniejsze, to łącznie lakierów (w tym samym kolorze) matowych z błyszczącymi lub perłowymi. Można to robić na zasadzie francuskiego, albo malując dowolny wzór, jak np. paski, zebrę, gwiazdki, trójkąty itd.

Jeśli nie macie za dużo czasu na stylizowanie paznokci, a chciałybyście, żeby robiły wrażenie, kupcie lakier z grubym brokatem i malujcie nim wszystkie paznokcie lub tylko wybrane. Pazury na pewno nie zostaną niezauważone, a Wy zaoszczędzisz czas i pieniądze.

Naklejki i piórka. Niektóre mogą wyglądać tandetnie, więc starajcie się je eliminować i wybierać jedynie takie, które rzeczywiście są stylowe. Paznokcie wtedy mogą wyglądać naprawdę świetnie, a często koszt uzyskania takiego efektu jest stosunkowo niewielki.

Kawior okazał się wielkim hitem i trzeba przyznać, że paznokcie wyglądają z nim niesamowicie. Dobry i na wyjścia i na co dzień. Niestety kuleczki mają to do siebie, że po stosunkowo krótkim czasie odpadają, ale czy to faktycznie problem?

Macie jakieś swoje sposoby na szybkie, modne i tanie paznokcie?

BOTOX Kallos dla włosów

Hair Botox Kallos

Botox do włosów?

Trzeba przyznać, że sama nazwa odżywki jest bardzo zachęcająca i na pewno ma duże znaczenie marketingowe. Niestety, dla producentów i „stety” dla nas, że marketing wszystkiego nie załatwi, a produkt by był kupowany, musi bronić się sam.

Hair Botox powstał na bazie cudownej mieszanki – Keratyny, Kolagenu i Kwasu hialuronowego. Po takiej kuracji możemy chyba oczekiwać, że włosy staną zdrowe, lśniące, sprężyste i wygładzone? I właśnie o takich efektach zapewnia nas producent. Odżywka przeznaczona jest głównie do włosów suchych, łamliwych i rozdwajających się. Gwarantuje ona szybką regenerację i odbudowę struktury włosa. Sprzedawana jest w formie 6 szklanych ampułek zapakowanych w kartonik zbiorczy. W środku znajduje się lekko lepka konsystencja, która wyglądem przypomina olejek. Zapach dosyć intensywny, ale całkiem ładny, zostaje przez jakiś czas na włosach. Hair Botox można stosować na dwa sposoby – wmasować w wysuszone ręcznikiem włosy i po 5 minutach spłukać lub użyć w mniejszej ilości bez spłukiwania.

Hair Botox Kallos

Jakie daje efekty? Nie zauważyłam polepszenia kondycji moich włosów, które z natury są lekko kręcone i trochę suche. Końcówki niestety czasami, zwłaszcza po użyciu Botoxu bez spłukania, wyglądały jak połamane i nic nie wskazywało na wyeliminowanie chociaż małego procentu ich rozdwajania się. Miałam wrażenie, że moje włosy ogólnie stają się bardziej suche. Opcja ze spłukaniem, niestety niewiele lepsza. Włosy przetłuszczały się z prędkością światła. Odżywka ta okazała się dla nich bardzo dużym obciążeniem.

Hair Botox Kallos

Produkt może i dobry, ale nie dla moich włosów. A Wy macie jakieś doświadczenia z Hair Botox marki Kallos?

Moda na kremy BB! Czym się wyróżniają?

bb-glowne

Kremy typu BB, czyli Blemish Balm lub Beauty Balm, to ostatnio istny hit i pewnie niejedna z Was miała z nim do czynienia.

Pierwszy krem BB został opracowany kilkadziesiąt lat temu, jednak jego właściwości były nieco inne. Z założenia były to przede wszystkim kremy, które łagodziły podrażnienia, nawilżały skórę, przyspieszały proces gojenia się i  dodatkowo maskowały zaczerwienienia, siniaki itp. W takiej postaci służył kobietom korzystającym z zabiegów medycyny estetycznej.

Dzisiejsza formuła kremu BB wygląda trochę inaczej. Jest to kosmetyk uniwersalny, przeznaczony do codziennej pielęgnacji twarzy. Co nam daje? Nawilża skórę, chroni ją przed promieniami słonecznymi, rozświetla i lekko koloryzuje,  maskując przy tym małe niedoskonałości. Dzięki swoim właściwościom, jest idealny na każdą pogodę i porę roku.

Kremy typu BB mogą być alternatywą dla podkładu, zwłaszcza gdy cera nie wymaga większego nakładu pracy. Dla tych bardziej „pracochłonnych” mogą być stosowane jako bazy pod makijaż. Ich popularność jest tak duża, że aktualnie praktycznie każda większa marka kosmetyczna posiada je w swojej ofercie.

Ałun – naturalny antyperspirant

ałun-główne

Ałun to minerał prawie tak stary jak świat! 😉

Już nasi starożytni przodkowie doskonale znali cudowne właściwości tego kryształu i wykorzystywali je na co dzień. Wtedy (ok. 2000 lat temu), tak jak i dzisiaj ałun był znany jako naturalny antyperspirant.

Neutralizowanie zapachu potu oraz redukowanie jego wydzielania (poprzez zwężanie ujść gruczołów potowych) to bardzo charakterystyczne i istotne właściwości  tego minerału solnego, ale nie jedyne. Ma on bowiem, wiele zalet dodatkowych.  Przede wszystkim ałun jest produktem w 100% naturalnym, pozbawionym barwników, perfum, parabenów itp. Dlatego nie uczula i jest odpowiedni dla osób z delikatną i wrażliwą skórą oraz alergików. Jest bardzo ekonomiczny i wydajny. Jednorazowe użycie wystarcza na 24h, a jedna sztuka  starcza na 2-3 lata. Dodatkowo nie niszczy i nie brudzi ubrań jak zwykłe produkty drogeryjne.

Ałun łagodzi podrażnienia np. powstające po depilacji czy przy goleniu. Ma właściwości bakteriobójcze, działa kojąco i przeciwzapalnie. Tamuje krew, więc bardzo popularne jest jego stosowanie na wszelkie skaleczenia i mniejsze rany.

Jak go użyć? Kryształ ałunu przed użyciem należy delikatnie nawilżyć, a następnie przejechać nim kilka razy odpowiednią powierzchnię ciała – pachy, stopy, skaleczenie, otarcie itd.

ałun-1
Oszlifowany ałun w plastiku

Jest dosyć popularnym produktem, więc możesz go kupić w sklepach z naturalnymi kosmetykami, zarówno w stacjonarnych jak i internetowych. Dostępny jest w kilku formach, więc samemu trzeba zdecydować, która jest najbardziej odpowiednia. Aktualnie w ofercie sklepów są kryształy nieoszlifowane (trudniejsza i mniej przyjemna aplikacja) lub oszlifowane, w plastikowym opakowaniu lub na sznureczku (do powieszenia w łazience). Jest też opcja w sprayu, a nawet  proszku np. do moczenia stóp – co tylko chcecie! 🙂

Tangle Teezer – rewolucja w czesaniu?

tangle-teezer-glowne

Na pierwszy rzut oka szczotki do włosów nie przypomina. Kształt a’la mydelniczka, do tego silikonowe, różnej długości ząbki – o co chodzi?

Nie tylko jej wygląd, ale i właściwości są dosyć nietypowe. Szczotka ta, według informacji pozyskanych od producenta, jest przeznaczona do każdego rodzaju włosów i fryzur. Ułatwia rozczesywanie, które dzięki niej staje się bezbolesne. Dodatkowo szczotka nie narusza struktury włosa – nie łamie go i nie rozciąga, włosy więc pozostają zdrowe i lśniące. I wisienka, czyli masaż głowy jaki Tangle Teezer nam zapewnia. Powstało już kilka wersji szczotki, w tym również dla dzieci.

tangle-teezer-3

Z całą pewnością szczotka jest na swój sposób wyjątkowa. Chociaż mimo tego, iż  jest uniwersalna, wydaje się, że lepsze efekty można osiągnąć przy pielęgnowaniu nią włosów prostych niż kręconych, które z natury są dosyć niesforne i bardzo szybko się plączą. Duża ilość i gęstość ząbków ma  w sobie coś magicznego, to chyba właśnie ten masaż. Jest to natomiast jedynie wartość dodana, do dokładnie rozczesanych włosów. Dodatkowo sam design i bogata kolorystyka, jaką marka proponuje wzbudza sympatię, prawda?