O modzie

Ślub w tym roku? Czas wybrać buty ślubne!

Ślub w tym roku? Czas wybrać buty ślubne!

Fot. eobuwie.com.pl

Moda ślubna rządzi się własnymi prawami. Tak jak w poprzednich, również w tym sezonie, obowiązują tu określone trendy, dzięki którym wiadomo, jak należy ubrać się w tym szczególnym dniu, by wyglądać modnie. Na szczęście, wybór jest dość szeroki, dlatego nawet bardzo wybredna panna młoda znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Dziś buty ślubne nie muszą być nudne. Nie muszą być nawet białe…

W kolekcjach ślubnych widać obecnie silny wpływ mody ze światowych wybiegów. W tym roku projektanci postanowili eksponować palce stóp. Poza klasycznymi pozycjami, pojawiają się również fasony z niezwykle wyrazistymi zdobieniami oraz buty ślubne w kolorze innym niż biały. Pomysłów na stylizacje jest wiele, czasami jednak potrzeba trochę odwagi, aby zerwać z tradycją.

Białe buty ślubne nadal w modzie

To świetna wiadomość dla tradycjonalistek. Mimo inwazji koloru w modzie ślubnej, białe buty nie odchodzą jeszcze do lamusa, a nawet stały się na tyle atrakcyjne, że można je nosić także po ślubie – przy zupełnie innych okazjach. Niegdyś uważane za tandetne, dziś chętnie pokazywane na wybiegach u znanych projektantów i wykorzystywane w stylizacjach gwiazd showbiznesu. Na czerwonym dywanie białe szpilki można było zobaczyć ostatnio między innymi u Rihanny, Blake Lively czy Nicole Kidman. Białe buty uwielbiają także blogerki – Charlize Mystery i Jessica Mercedes. Oznacza to, że panny młode decydujące się w tym roku na białe szpilki do ślubu, śmiało będą mogły zakładać je również później, w innych okolicznościach. Jeśli jednak ktoś ma ochotę na zerwanie z tradycją białych butów, pole do popisu jest naprawdę spore.

Fot. eobuwie.pl

Fot. eobuwie.com.pl

Kolorowe buty ślubne dla odważnych

Panie, które nie są przekonane do białych szpilek, mogą do ślubu wybrać na przykład buty w kolorach pastelowych. Brzoskwiniowe, miętowe, koralowe lub nude (na punkcie, którego świat znowu zwariował) będą delikatne, a jednocześnie – w towarzystwie śnieżnej lub mlecznej sukni – lekko zadziorne. Klasyka przecież nie musi wiązać się wyłącznie z bielą lub czernią. Klasyczny może być sam fason szpilek. I ten właśnie model butów ślubnych jak najbardziej pasuje także do intensywnych barw. Świetnie kontrastować z bielą sukni będą buty w kolorze fuksji, intensywnej zieleni, czerwieni lub granatu. Osoby, które decydują się na taką odważniejszą opcję, muszą jednak zaplanować do swojej kreacji odpowiednie dodatki, które będą kolorystycznie uzasadniać ten – łamiący tradycję – wybór. Mogą to być: szarfa, pasek, bukiet, kwiaty we włosach dobrane idealnie pod kolor szpilek etc. Pośrednim wyjściem pomiędzy klasyczną bielą butów ślubnych, a szokującym nieco kontrastem kolorystycznym w przypadku – powiedzmy – butów czerwonych do białej sukni, są buty ślubne srebrne lub złote. Wybór bardzo na czasie.

Fot. eobuwie.pl

Fot. eobuwie.com.pl

Buty ślubne z wyrazistymi zdobieniami

Jednym z królujących obecnie trendów w modzie ślubnej jest również wyraziste zdobienie butów. Wszelkiego rodzaju kryształki, perełki, cyrkonie, przykuwające uwagę kokardy pasują oczywiście przede wszystkim do sukien gładkich, prostych, o subtelnym kroju. Tego typu rzucających się w oczy dodatków do butów muszą unikać natomiast panie, które wybrały strojną suknię zdobioną koronkami lub na przykład świecącymi aplikacjami. Należy zachować odpowiednie proporcje w stylizacji, by pozostała nie tylko modna, ale i elegancka.

Fot. eobuwie.pl

Fot. eobuwie.com.pl

Buty ślubne z odkrytymi palcami – na lato i na zimę

Buty ślubne z odkrytymi palcami to model cieszący się obecnie coraz większą popularnością. Fason lubiany przez projektantów i panny młode, które w końcu przestają być przesądne (jeszcze niedawno uważano bowiem, że takie obuwie w dniu ślubu przynosi pecha). W sezonie 2016 tego typu buty ślubne to naprawdę modowy hit. Zabobony śmiało można odłożyć na bok, a do odkrywających palce butów założyć nawet białe pończochy zimą.

Fot. eobuwie.pl

Fot. eobuwie.com.pl

Sandały i buty ślubne typu T-bar

Odkrywanie palców to nie wszystko. Buty ślubne coraz odważniej eksponują także resztę stopy. W tym roku modne są na przykład zapinane na kostce sandały z cieniutkimi paseczkami oraz – przede wszystkim – buty typu T-bar, które pojawiają się w modzie ślubnej w wielu różnych konfiguracjach. Najkorzystniejszy model to ten z odkrytymi pacami i ozdobnym paskiem przechodzącym nad podbiciem. Nadaje on stopom lekkości. Jeśli do tego pasek jest bardzo ozdobny, bogaty w cyrkonie czy w perły, dodaje całości szyku i wygląda naprawdę oszałamiająco. Taki fason odradza się jednak paniom o zbyt szerokich stopach i / lub z wysokim podbiciem, gdyż – paradoksalnie – model T-bar eksponuje najbardziej to, co zakrywa.

Fot. eobuwie.pl

Fot. eobuwie.com.pl

Buty ślubne 2016

W tym sezonie ślubnym zbyt daleko idąca subtelność czy nieokreśloność nie są mile widziane. Modne jest wszystko to, co wyraziste. Tendencje te widoczne są także w ślubnym obuwiu. Obcasy – powinny zwracać uwagę – mogą być albo bardzo cienkie albo grube, ale nie nijakie. Jeśli buty T-bar, to z szerokim i ozdobnym paskiem lub wręcz przeciwnie – bardzo wąziutkim, nic pośredniego!

To samo dotyczy ozdób. Jeśli już pojawiają się na butach, muszą zwracać uwagę, być duże i / lub wyraziste albo wyjątkowo oryginalne w stylu i zaskakujące. Ogólnie, liczy się dziś tak zwany efekt WOW, który daje się uzyskać różnymi sposobami. Do stylizacji ślubnej można na przykład wykorzystać szykowne szpilki w stylu Louboutina – z czerwoną podeszwą, albo zrobić duże wrażenie butami metalicznymi. Wiele zależy tu od indywidualnych upodobań.

No i jeszcze kwestia wygody…

Choć przy wyborze butów ślubnych zwykle schodzi na drugi plan, wygoda jest jednak istotna. W końcu panna młoda ma nie tylko dobrze wyglądać, ale i świetnie się czuć w swoich butach przez kilka lub kilkanaście godzin. Muszą więc być komfortowe i sprawdzić się w różnych miejscach i sytuacjach – na śliskiej posadzce w kościele czy podczas tańca na parkiecie. Buty ślubne powinny być – rzecz jasna – idealnie dopasowane do rozmiaru stóp. Muszą mieć odpowiednią długość wkładki i właściwą szerokość. Warto też zwrócić uwagę przy wyborze określonego modelu na własne niedoskonałości i dobrać buty także pod tym kątem. Panie mające haluksy powinny postawić na buty z pełnymi pacami i na nieco niższym obcasie – stopy będą wtedy mniej boleć. Zbyt szerokie pięty z kolei najlepiej ukryć w pełnych czółenkach. Posiadaczki bardzo szczupłych stóp mogą za to zaszaleć. Wszelkiego rodzaju platformy i koturny będą na ich nogach wyglądać pięknie, choć trzeba tu podkreślić, że nie są to najwygodniejsze buty do tańca.

***

Na którykolwiek model się zdecydujesz, pamiętaj – buty przede wszystkim mają zachwycić ciebie. W dniu ślubu masz czuć się wyjątkowo i pięknie – od stóp do głów.

 

Więcej butów znajdzie się na www.eobuwie.com.pl.

Pokaż komentarz (1)

Komentarzy

  1. 3 maja 2016 at 13:54

    Na slub to muszą być buty zdobione a nie zwykle. Ja długo sie naszukałem swoich butów i w końcu kupiłam w sklepie niedaleko domu:)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O modzie

Więcej w kategorii O modzie

baner_1500x900_konkurs_2b-1

KONKURS: Wygraj 200 zł na zakupy w Moodo!

BAFavenue11 maja 2017
fancy-skarpetki-wiosna-2017-glowne

Trendy na wiosnę i lato 2017

BAFavenue9 kwietnia 2017
wishlist-notes

Wiosna 2017: WW czyli Wiosenna Wishlista!

BAFavenue19 marca 2017