Uroda

Seria tołpa:* estetic w codziennej pielęgnacji

Seria tołpa:* estetic w codziennej pielęgnacji

O serii tołpa:* estetic mówiłam już wiele. Do tej pory jednak, nie przedstawiłam programu kompletnej pielęgnacji, który (jak się zapewne domyślacie) moim zdaniem jest naprawdę dobry.

Oprócz 4 intensywnych zabiegów, seria estetic, to kosmetyki do demakijażu i codziennej pielęgnacji. Postanowiłam więc je wszystkie przetestować i dać znać, jak sprawują się na co dzień. Zacznę od oczyszczania skóry – linia do demakijażu zawiera: Micelarną wodę hialuronową do mycia twarzy i oczuEkspresowy żel do mycia twarzy pobudzający skórę, Mikrodermabrazję do masażu twarzy przed snem. Choć mój ulubiony sposób oczyszczania wygląda nieco inaczej, postanowiłam przyjąć program tołpa:* estetic takim, jakim jest. Woda micelarna hialuronowa służyła mi więc codziennie wieczorem do wstępnego zmywania makijażu, zarówno twarzy, jak i oczu oraz ust. A rano do odświeżenia cery po wieczornej dawce kremów i całej nocy. Jest dosyć intensywna i bardzo skuteczna (nie ma problemów ze ściągnięciem mocniejszego makijażu oka, czy trwałych pomadek). Nie wysusza, nie ściąga i nie podrażnia. Polecana jest do każdego rodzaju cery, a ja jako właścicielka tej delikatnej i emocjonalnej, też w żaden sposób na tym kontakcie nie ucierpiałam. Powiedziałabym raczej, że wręcz przeciwnie – skóra czysta, świeża, nawilżona. Składniki aktywne to kwas hialuronowy, komórki macierzyste z motylego krzewu, kompleks Lactil.

tołpa:* estetic

Kolejnym krokiem był Ekspresowy żel do mycia twarzy pobudzający skórę, którego używałam w celu dopełnienia wody micelarnej. Jednak jak przemyję twarz na dwa różne sposoby, to jakaś spokojniejsza jestem. 😉 Generalnie żel sprawdził się – daje efekt świeżości i wygładzenia. Choć skóra jest po nim bardziej napięta, to nie jest to nieprzyjemne uczucie ściągnięcia, a raczej takiego „odmłodzenia”. Żel ma typową konsystencję, która w połączeniu z wodą niestety się pieni, więc podczas mycia twarzy, nosem można robić bąbelki. Tego ja akurat nie lubię, jednak zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich piana stanowi problem, pewnie dla niektórych jest to nawet zaleta. 🙂 Poza tym pewnie dzięki temu sprawia wrażenie bardzo wydajnego produktu, gdyż naprawdę niewielka ilość żelu potrafi dokładnie oczyścić całą twarz.

Co trzy dni stosowałam również Mikrodermabrazję do masażu twarzy przed snem, która ma konsystencję lekkiej pasty, uzupełnionej malutkimi drobinkami ścierającymi. Usuwa martwy naskórek, oczyszcza pory i przygotowuje skórę do przyjęcia składników aktywnych zawartych w kosmetykach pielęgnacyjnych na noc. Odświeża i wygładza. Po wykonaniu masażu, powinno się ją zostawić na skórze na kilka minut, może więc też spokojnie pełnić funkcję maseczki oczyszczającej. Zawiera torf tołpa, kaolin, komórki macierzyste z motylego krzewu i drobinki peelingujące.

I na tym demakijaż z tołpa:* estetic się kończy. Teraz zaczyna się pielęgnacja, której bazą jest Płynne serum nawilżające pod krem tołpa:* estetic – mój numer 1! Jest to kosmetyk łączący w sobie kilka funkcji – przywraca odpowiednie pH skóry, działa jak serum odżywcze i jest bazą dla kremu. Lekkie i bardzo przyjemne. Trochę żelowa konsystencja szybko się wchłania, przywracając skórze równowagę. Nawilża, wygładza i umila. Jak wszystkie kosmetyki z tej serii, tak i ten pachnie nieco inaczej, ale bardzo fajnie. Serum posiada też wygodne opakowanie z dozownikiem, które usprawnia aplikację. Można stosować je zarówno na dzień, jak i na noc. Jego składnikami aktywnymi są torf tołpa, pochodna mocznika, komórki macierzyste z motylego krzewu.

tołpa:* estetic

Na serum rano nakładałam Krem wzmacniający naczynka tołpa:* estetic, a na noc Krem stymulujący nocną regenerację. Ten na dzień ma bardzo fajną, lekką, trochę chłodząca konsystencję. Szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze żadnych warstw, nie tłuści jej też. Spokojnie można stosować go pod makijaż, bez obaw że to i owo z twarzy spłynie czy zniknie. Kosmetyk głęboko nawilża, łagodzi i wycisza. Skóra zyskuje równomierny, zdrowy koloryt, oraz pełną energii i blasku cerę. Przyjemnie wygładzoną do tego! 🙂 Krem na noc to oczywiście nieco cięższy kaliber. Konsystencja jest bardziej gęsta, bardziej konkretna i bardziej tłusta. Choć myślę, że jak na wersję nocną i tak jest delikatny i przyjemny. Działa intensywnie przez całą noc, sprawiając, że rano skóra jest wypoczęta i zadbana. W połączeniu z wersją dzienną daje skuteczną ochronę. Fantastycznie sprawdza się na przykład zimą, kiedy to żaden mróz mojej skórze nie był straszny. Oba kremy mają aluminiowe tubki (o pojemności 40 ml), które kojarzą mi się z farbami plakatowymi – uwielbiam takie klimaty! 🙂

Dopełnieniem, a może nawet jego głównym punktem są intensywne zabiegi, o których pisałam szerzej tutaj – tołpa:* estetic NACZYNKA . W zależności od potrzeb można stosować je 1-2 razy w tygodniu. Tak na marginesie – nie spotkałam się jeszcze z negatywną czy wątpiącą w ich skuteczność opinią, więc jeśli tylko gdzieś się na nie natkniecie – kupujcie!

I w zasadzie intensywne zabiegi tołpa:* estetic kończą tą oczyszczająco-pielęgnacyjną, pełną emocji historię. 🙂 Ja w tych kosmetykach zakochałam się totalnie i szczerze je polecam. Mam nadzieję, że opisany przeze mnie krok po kroku rytuał dbania o cerę, odpowie na nurtujące pytania i rozwieje wszelkie wątpliwości.

 

Zobacz również:

tołpa® estetic czyli zabiegi medycyny estetycznej we własnym domu

tołpa:* dermo face, sebio. Maska czarny detox czyli głębokie oczyszczenie

RECENZJA tołpa: green oils. Orzeźwiający żel peelingujący do mycia twarzy

 

Pokaż komentarz (1)

Komentarzy

  1. Pingback: Jaka jest seria Nature Story by Tołpa dla Lidla? – BAFavenue

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Szampon i odżywka Extra Body Paul Mitchell – jak radzą sobie z włosami wymagającymi?

BAFavenue13 czerwca 2018

Na upały – odżywcza mgiełka zamiast balsamu

BAFavenue3 czerwca 2018

Get The New Look by ShinyBox – maj 2018

BAFavenue3 czerwca 2018