Uroda

Perfumy Bi-es Numbers Collection – HIT za 35 zł!

Perfumy Bi-es Numbers Collection – HIT za 35 zł!

Zapachy, zapachy! Uwielbiam je, ale mało o nich piszę. Trochę z obawy czy na pewno mnie zrozumiecie. I rzecz jasna – nie o Was tutaj chodzi. To we mnie problem. Zastanawiam się czy oby na pewno jestem w stanie ubrać w słowa to, co czuję i rzeczywiście chcę o danych perfumach powiedzieć. Jednak dzisiaj przychodzę do Was z takim hitem, że nie widzę tutaj możliwości pomyłki czy to w moim opisie, czy w Waszej interpretacji. 🙂

Bi-es Numbers Collection to seria 4 wód perfumowanych. Występuje ona zarówno w wersji damskiej, jak i męskiej. Ja oczywiście będę mówiła o tej pierwszej. Zapachy zainspirowane zostały numerologią. Każdy z nich oznacza coś więcej, ma się wpisywać w temperament i charakter noszącej go osoby. I rzeczywiście wszystkie 4 sztuki są zupełnie różne.

Zacznę może od tego, że Numbers Collection są dla mnie dużym zaskoczeniem. W pierwszej chwili (gdy je rozpakowałam) urzekł mnie śliczny, zupełnie prosty, ale jednak inny flakon. Później okazało się, że zupełnie polubiłam większość z tych zapachów. I w zasadzie jedyną niewiadomą, która mogła zadecydować o tym czy perfumy te pokocham czy też nieco znielubię, była trwałość.

Wody Perfumowane Bi-Es

Jak już wspomniałam w skład kolekcji wchodzą cztery zapachy.

No.2 – Nuty głowy to pieprz jamajski, wanilia, paczula, nuty serca: hibiskus, frezja, aksamitka i nuty podstawy: drzewo sandałowe, cedr, gruszka. Zapach ten dedykowany jest osobom skromnym i wrażliwym, ceniącym sobie relacje międzyludzkie. I chodź wydaje mi się, że posiadam te cechy charakteru, to zdecydowanie zapach ten mi nie odpowiada. Jest zbyt kwiatowy, taki trochę słodki, ale nie do końca, może trochę taki kremowy? Bardziej kojarzy mi się z dojrzałą kobietą, niż dziewczyną w moim wieku. Nie jest też brzydki i rozumiem, że się może podobać, ale to zupełnie nie moje klimaty.

No.3 – Nuty głowy to: owoc granatu, nektarynka, gruszka, nuty serca: czarna orchidea, lotos, fiołek i nuty podstawy: wanilia, piżmo, mahoń. Dla osób towarzyskich, optymistycznych i kreatywnych. I rzeczywiście ten zapach jest taki dość mocny i bardzo konkretny, ale nie ciąży. Powiedziałabym raczej że taki dodający powera, a przy tym nie ma nic wspólnego z freshem czy cytrusem. Jest bardzo kobiecy i zmysłowy. Bardzo, bardzo go lubię.

bi-es-wody-perfumowane-numbers-collection-kompozycja

Perfumy Bi-Es Numbers Collection

No.9 – Nuty głowy: mandarynka, różowy pieprz, pieprz jamajski, nutami serca są: jabłko, kwiat pomarańczy, frezja , a nuty podstawy: wanilia, kawa, paczula. Podobno odzwierciedlenie kobiet uczuciowych i pełnych pasji. I myślę, że może tak być. Ten zapach jest chyba bardziej słodki niż pozostałe, ale jest to wyważona słodycz, bardzo przyjemna i trochę nieoczywista. Dużo tu owoców, ale też takiego konkretu jak paczula. Kojarzy mi się z Black Opium, a jak wiecie jestem jego ogromną fanką.

No.33 – Nuty głowy : czarna porzeczka, róża, frezja, nuty serca: wanilia, drzewo sandałowe, paczula i nuty podstawy to nuty pudrowe, białe piżmo. Powinny nosić go kobiety opanowane, wyrozumiałe i empatyczne. I rzeczywiście zapach ten dla mnie jest taki trochę bardziej szlachetny (?) niż pozostałe. Może mieć to związek z różą, którą wyczuwam tutaj najmocniej. Z resztą, bardzo lubię ją czuć. I to właśnie ona chyba nadaje całej kompozycji takiej elegancji. Zapach podbija piżmo, więc ostatecznie jest on intensywny. A ogólnie przepiękny.

bi-es-wody-perfumowane-numbers-collection

Wody Perfumowane Bi-es Numbers Collection

I tyle o zapachach, ale mam dla Was jeszcze kilka bardzo istotnych informacji o Bi-es Numbers Collection. Jedziemy.

Flakoniki – nic się z nimi złego nie dzieje, naklejka się nie rysuje i nie odkleja. Korek – kulka nie traci swojej mocy i zaciętości i kurczowo trzyma się butelki. Także nie spada, nie gubi się. Atomizer ładnie rozpyla, nie zacina się. Ponadto flakony mają kompaktowe rozmiary, więc zmieszczą się prawie w każdej torebce, są więc w pełni mobilne. 🙂

Trwałość – czuć je przez cały dzień – serio, a jak psikniesz więcej, to i na drugi dzień będzie je czuć. Zapach ulatnia się na prawdę powoli, więc perfumy te są tez wydajne.

Cena – ok. 35 zł za 50 ml. Tak, dokładnie! Tylko 35 zł. Co uważam, jest niesamowitym stosunkiem ceny do jakości. Myślę, ze te 35 zł może być nawet mylące, ale nie bójcie się. 🙂 Kupujcie i namawiajcie innych, bo po co przepłacać. I pamiętajcie też, że takie perfumki to świetny prezent w kontekście zbliżających się Świąt. Te przeze mnie omawiane to wody perfumowane, ale widziałam, że na stronie Bi-es są również perfumy o poj. 15 ml w cenie 17 zł.

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Nocna maseczka do ust? PRRETI Honey Berry Lip Sleeping Mask

BAFavenue10 grudnia 2018

The Power Of Beauty by ShinyBox – listopad 2018

BAFavenue9 grudnia 2018

Co mogę powiedzieć o D’Alchemy? | Nawilżający tonik do twarzy i Przeciwstarzeniowy krem do cery suchej i wrażliwej

BAFavenue26 listopada 2018