Pielęgnacyjny Mus-Fluid do ciała BB Sun Balance Farmona – jak działa?

W wakacyjnej serii kosmetyków Farmona – Sun Balance oprócz produktów z filtrami znalazł się Pielęgnacyjny Mus-Fluid do ciała. Bardzo zaciekawił mnie ten produkt. I gdy tylko wpadł w moje ręce, wylądował na nogach. Taka sytuacja!

BB do ciała tak zupełnie na szybko może wydawać się dość dziwnym produktem. Jednak gdy się nad nim bardziej zastanowimy, okazuje się, że można z jego pomocą rozwiązać wiele problemów – nie tylko tych związanych z opalenizną, albo raczej jej brakiem.

Pielęgnacyjny Mus-Fluid do ciała BB Sun Balance Farmona to taki lekki makijaż dla ciała. Jak każdy BB ma w sobie coś z kosmetyku pielęgnującego, jak i z kolorówki. Jego składnikami aktywnymi jest woda termalna, olej buriti i hydromanil. Sprawiają one, że skóra jest nawilżona i odżywiona. Miękka, gładka i przyjemna w dotyku. Ale to tylko jedna strona medalu. Druga to opalenizna, wyrównany koloryt, zamaskowane niedoskonałości. I serio to działa!

Kosmetyk ma konsystencję musu w sparyu. Nie zwiększa swojej objętości jak pianka, ale jednak trochę puszysta jest. Gładko i równomiernie rozprowadza się po ciele. Raczej ciężko zrobić nim jakieś zacieki czy plamy. Fajnie wtapia się w skórę i pozostawia taki naturalny, ale podkręcony jednak efekt opalenizny. Można nim zamaskować delikatne siniaki, przebijające kolorem niebieskawym żyłki czy pajączki – naprawdę się w tej roli sprawdza świetnie. I daje taki efekt lepszej, zdrowszej i ładniejszej skóry. Jak ktoś używa rajstop w sprayu, to z tego efektu tez będzie zadowolony.

Mnie ten produkt zaskoczył bardzo. I choć w życiu nie przypuszczałabym, że będę używać, używam i zadowolona jestem bardzo. 🙂

P.S. Komplement za ładne nogi dostałam pierwszego dnia aplikacji 😀

 

Zobacz również:

Na upały – odżywcza mgiełka zamiast balsamu

 

Ten Minute Tan Vita Liberata – szybkie i dobre opalanie

Nie ukrywam, że solarium nie jest moim ulubionym miejscem i jeśli mam możliwość, to wybieram innego rodzaju opaleniznę. Jako, że dopiero wiosna i na naturalną szans nie ma, sięgam po produkty brązujące, samoopalające. A tutaj wiadomo, trzeba ostrożnym być. Chociaż TEN MINUTE TAN Vita Liberata w mojej kosmetyczce zagościł po raz pierwszy, produkty tej marki znam i używam od dawna. Zarówno tych do opalania ciała, jak i twarzy, już o moim ulubionym sypkim bronzerze nie wspominając (do którego wielką miłością pałają również moje przyjaciółki). 

Kosmetyki Vita Liberata mają wiele zalet związanych ze składem, ze stosowaniem czy efektami, jakie się przy ich pomocy osiąga. Na uwagę zasługują organiczne składniki i całość posiadająca neutralny zapach. Formuły są przyjemne i dobrze się rozprowadzają. Nie opalają na kolor pomarańczowy. Nawet w przypadku karnacji jasnych, jak moja, kolor jest brązowy, naprawdę dobrze i naturalnie wyglądający. Ponadto opala stopniowo, więc z dnia na dzień murzynem raczej się nie staniesz. Żeby przy ich użyciu zrobić sobie smugi czy zacieki, trzeba byłoby się mocno napracować  (mi się to do te pory nie udało). No i chyba różne formy podania samoopalaczy Vita Liberata na rynku je wyróżniają. Każdy znajdzie wśród nich odpowiednią i najbardziej wygodną dla siebie wersję.

Samoopalacze Vita Liberata nie wysuszają i zawierają składniki odżywcze, regenerujące i nawilżające. Skóra więc nie przesusza się, nie łuszczy. Ten Minute Tan na przykład zawiera składniki takie jak Matrixyl 3000 Peptide kompleks, kwasy tłuszczowe, ekstrakt z dzikiej róży czy witaminę C.

Ten Minute Tan to samoopalający balsam działający w ekspresowym tempie. Potrzebuje zaledwie 10 minut, po tym czasie można go zmyć, a opalenizna na spokojnie się rozwija przez kolejnych 4-6 godzin. Oczywiście można troszkę przedłużyć czas noszenia go na skórze, wtedy efekt będzie silniejszy. Fajny, bo nie trzeba się bać, że się człowiek gdzieś zachlapie, że gdzieś coś się przetrze, albo ciuchy zabrudzi. Nakładasz, za chwilę zmywasz i później już tylko czekasz na opaleniznę.

Konsystencja lotionu jest dość gęsta i brązowa (widzisz, gdzie i ile nakładasz). Jak już wspomniałam nie posiada żadnego wyraźnego zapachu. Dobrze rozprowadza się po skórze, trzyma się jej i w sumie szybko wchłania. Nie pozostawia po sobie żadnego uczucia dyskomfortu, czy natłuszczenia. Po prostu jakby skóra niczym nie była smarowana. Z czasem, gdy kosmetyk zaczyna wchodzić z nią w reakcje, zaczyna wytwarzać się ten specyficzny zapach. Ale mimo wszystko wydaje mi się, że mniej intensywny niż przy innych, tego typu produktach. Ja balsam nakładałam na skórę za pomocą rękawicy – pomaga to uniknąć mocniej opalonych dłoni. Sama rękawica jest wielokrotnego użytku. Ładnie się dopiera, schnie w przeciągu kilku godzin, po wyschnięciu nie traci formy. Co do samej opalenizny – subtelna, delikatna i naturalna. Idąca w brązowe tony. Ciepła, ale nie gorąca. Jak dla mnie idealna. 🙂 Na skórze utrzymuje się do kilku dni, w zależności od tego czy i jak ją podkręcamy.

Ani ten balsam, ani żadnej inny kosmetyk Vita Liberata mnie nie uczulił, nie podrażnił, a jak wiecie skórę mam dosyć delikatną i emocjonalną.

Tuba 150 ml wystarczy powinna wystarczyć na co najmniej 8 aplikacji (to oczywiście tylko według moich „obliczeń”).

 

 

Zobacz również:

Samoopalacz i SPF w jednym – Marula Dry Oil Self Tan SPF 50 Vita Liberata

Pierwszy samoopalający puder mineralny – Trystal3 Bronzing Minerals Vita Liberata

Samoopalacze – jak ich używać? pHenomenal pianka Vita Liberata

 

 

Opalona przez cały rok z Fake Bake Flawless Darker

Dostawa gorącego i opalającego nagie ciała słoneczka, niestety powoli się kończy. Za chwilę dni będą coraz krótsze i zimniejsze, a z naszych nóg, rąk i twarzy zejdzie wypracowana w lato opalenizna. Ale czy to oznacza, że przez resztę roku mamy chodzić blade?

Sposobem na całoroczną skórę w kolorze lekko brązowym niewątpliwie jest solarium. Szybko, tanio, (jak się nie przesadzi) efektownie, ale i nie do końca bezpiecznie. Może powodować nadmierne wysuszenie skóry, różnego rodzaju podrażnienia, a nawet poparzenia. Nie jest dostępne dla wszystkich, gdyż z naświetlania lampami nie powinny korzystać osoby z określonymi chorobami, jak np. cukrzyca, zaburzenia krążenia, choroby wątroby itd. A na dodatek wciąż się słyszy o tym, że jest rakotwórcze. Dlatego dostawcy promieni słonecznych należy szukać gdzie indziej. My znalazłyśmy je w samoopalaczu Flawless DARKER od Fake Bake.

Flawless DARKER to nowość, która powstała na bazie najpopularniejszego produktu Fake Bake – samoopalacza Flawless. Został on wzbogacony o nowy komponent oraz większe stężenie charakterystycznych dla marki trzech składników opalających. Dzięki temu, kosmetyk radzi sobie z każdym rodzajem skóry, pięknie ją opalając i pozostawiając na niej wakacyjny zapach.

fake-bake-glowne-flawless-darker-1

Zestaw Flawless DARKER składa się z samoopalacza, materiałowej rękawicy do aplikacji oraz kompletu gumowych rękawiczek jednorazowych. Butelka o pojemności 170 ml, wyposażona jest w spray oraz wymienną nakrętkę, dzięki której znacznie bezpieczniejsze jest np. zabieranie samoopalacza w podróż. Jej poręczny rozmiar oraz działający bez zarzutów spray, pozwala na płynną aplikację. Choć do zestawu dołączone są gumowe rękawiczki, na wypadek gdyby ta materiałowa zaczęła przesiąkać, to taka sytuacja miejsca nie miała.

Flawless DARKER posiada szybkoschnącą i nadającą natychmiastowy efekt formułę. Jest to bardzo wygodne i z pewnością zapobiega przykrym sytuacjom spowodowanym nierównomierną opalenizną. Jej kolor jest intensywnie czekoladowy, dlatego może odstraszać osoby mające jasną karnację. Wbrew pozorom to bardzo mylne wrażenie i niepotrzebne obawy, gdyż uzyskana z takiego mixu opalenizna, wygląda bardzo ładnie i naturalnie. Prawidłowa aplikacja skutkuje jednolitym kolorem, pozbawionym smug, zacieków czy pomarańczowego odcienia. Efekt opalonej skóry utrzymuje się na niej kilka dni, choć można go na bieżąco utrwalać, aplikując kolejne warstwy. Opalenizna schodzi równomiernie, bez plam i nierówności, również z rękawicy, która po praniu wygląda jak nowa.

fake-bake-glowne-flawless-darker-2

Produkt wolny jest od parabenów i konserwantów. Najlepiej zużyć go do 10 miesięcy od momentu otwarcia, ale dla przedłużenia tego okresu można przechowywać samoopalacz w lodówce.

Dostępny w sklepie internetowym producenta, w cenie 149 zł – TUTAJ.

Błyskawiczna opalenizna – 24ct Vita Liberata

vita-liberata-bronzer-zmywalny-24ct-kompozycyjne-2

Bywają sytuacje, w których potrzebujemy szybkiej opalenizny. Najczęściej pojawia się ona wraz z jakimś wydarzeniem, na którym chcemy dobrze wypaść i pięknie się prezentować. Opalone ciało wygląda bardzo atrakcyjnie i dodaje pewności siebie. Nic więc dziwnego, że szukamy sposobów na szybkie opalanie. Niestety większość z nich albo nie jest skuteczna, albo niezdrowa, ale nie Zmywalny Bronzer z drobinkami złota 24ct Vita Liberata. Ten genialny kosmetyk sprawia, że Twoje ciało jest zupełnie bezpieczne i brązowieje już w momencie aplikacji!

24ct Vita Liberata to produkt najwyższej jakości, o czym świadczą m.in. składniki pochodzenia organicznego. Jest w pełni bezpieczny, dla każdego rodzaju skóry, nawet delikatnej i wrażliwej. Pięknie i błyskawicznie ją opala, a drobinki złota dodatkowo rozświetlają. Bronzer zamknięty jest w poręcznej i bezawaryjnej buteleczce z pompką, która ułatwia jego wydobycie i aplikację. Kosmetyk ma brązowy, mieniący się drobinkami złota kolor oraz konsystencję przypominającą żel, bardzo lekką. Dzięki temu błyskawicznie wchłania się w skórę i zasycha, pozostawiając opalone i subtelnie mieniące się ciało.

vita-liberata-bronzer-zmywalny-24ct-1

Do aplikacji przyda się rękawica, dzięki której nie pobrudzicie sobie dłoni. Ta od Vita Liberata – Tanning Mitt, jest bardzo wygodna w użyciu i porządnie wykonana. Połączenie jej z zasadami nakładania samoopalających preparatów (tj. zrobiony przed aplikacją bronzera peeling czy wsmarowywanie kosmetyku okrężnymi ruchami), gwarantuje efekt pięknie opalonej skóry. Bez zacieków, niedociągnięć, dziwnych plam.

vita-liberata-rekawica

24ct to jednodniowa opalenizna, której możemy pozbyć się za pomocą wody i mydła/ żelu do mycia. Sama woda nie jest wystarczająca do jego usunięcia. Tak samo odporny jest na pot czy deszcz. Nie grozi nam więc żadna wpadka i wizerunkowa katastrofa.

24ct Zmywalny Bronzer z rozświetlającymi drobinkami złota Vita Liberata, to niezwykle prosty w aplikacji i dający świetny efekt bronzer. Naturalnie wyglądająca opalenizna rozświetlona drobinkami złota będzie idealna na różnego rodzaju wyjścia i imprezy.

Produkty Vita Liberata znajdziecie w stacjonarnych perfumeriach Sephora oraz w sklepie online – TUTAJ.

vita-liberata-bronzer-zmywalny-24ct-kompozycyjne-3