Uroda

NIE dla Nawilżającego kremu OlivAloe

NIE dla Nawilżającego kremu OlivAloe

Niestety czasami trafi się coś, co początkowo sprawiało dobre wrażenie, a później okazało się kiepską inwestycją. Tak było też w przypadku Nawilżającego kremu dla młodej skóry OlivAloe.

Swój krem kupiłam na Krecie, ale wiem, że kosmetyki tej marki są sprzedawane również w Polsce, więc postanowiłam podzielić się swoją opinią.

Przede wszystkim formuła kosmetyku oparta jest na naturalnych składnikach, a tymi aktywnymi są: oliwa z oliwek, aloes, alantoina, prowitamina B5. Jest lekka, szybko się wchłaniająca. Ładnie pachnie, więc ogólne pierwsze wrażenie naprawdę robi dobre. Schody zaczynają się po nałożeniu kremu na skórę.

Producent obiecuje głębokie nawilżenie, wygładzenie, blask i zmiejszenie podrażnień. A krem dedykuje wszystkim typom skóry. W rzeczywistości produkt ten powoduje szczypanie, podrażnienie i zaczerwienienie (nie lekkie, a wyraźne placki). Na pewno nie jest przeznaczony dla osób z delikatną, wrażliwą czy naczynkową cerą. Nie nadaje się ani na noc, ani na dzień, ani w ogóle do „czegoś”.

Nie jest to najtańszy krem świata (kosztował ok. 70-80 zł), a na dodatek naturalny, więc takiego rozwoju wydarzeń się nie spodziewałam. Nie polecam.

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Sposób na alergie kontaktowe. Pielęgnacja skóry serią Metalscreen NUEV

BAFavenue31 grudnia 2018

Shiny Christmas by ShinyBox

BAFavenue27 grudnia 2018

Testuję maseczki w płachcie z mojaazja.eu

BAFavenue17 grudnia 2018