i cała reszta

Meet Beauty Conference 2018

Meet Beauty Conference 2018

Piszę ten post bardzo na gorąco i jeszcze w emocjach. Zdecydowałam, że tak będzie najlepiej, bo pewnie właśnie teraz będę w stanie opisać całe wydarzenie Meet Beauty Conference właśnie takim, jakie dla mnie było. Nie ukrywam, że nie należę do osób bywających i odwiedzających różne imprezy. Raczej mnie one nie dotyczą. Aczkolwiek jest kilka wydarzeń, w których moim zdaniem warto uczestniczyć i jeśli mam możliwość, to zgłaszam się i ja.

Pierwsze spotkanie ze sferą blogową (takie realne, nie w internecie), odbyłam w zeszłym roku na See Bloggers. Nieco przerażona wkroczyłam tam i początkowo nie czułam się komfortowo. Minęło. A ja ostatecznie te dwa dni w Gdyni uznałam za naprawdę dobry i inspirujący czas. Jak się później okazało, zaowocował on nawet kilkoma projektami. Ale do rzeczy. Lody przełamałam, a planem na rok 2018 było zwyczajne rozkręcenie się. Nadszedł więc czas na Meet Beauty Conference – jedną z największych konferencji dla influencerów z działu „beauty”. Moje zgłoszenie zostało rozpatrzone pozytywnie, a ja dołączyłam do grona 300 uczestników.

Konferencja i zajęcia zostały podzielone na salę główną oraz warsztaty prowadzone przez konkretne marki, na które trzeba było się wcześniej zapisać. Miały one bardzo duże branie – wiadomo. 😉 Jako, że mogłam zapisać się na dwa warsztaty na dzień, wykorzystałam to, trafiając ostatecznie na pielęgnacyjne warsztaty O2SKIN i Natura Siberica, makijażowe – Annabelle Minerals oraz paznokciowe Pierre Rene Professional. Ponieważ ostatnio poczyniłam swoje pierwsze hybrydy w życiu, to właśnie warsztaty z podstaw manicure hybrydowego Pierre Rene Professional, które prowadziła Candymona, okazały się dla mnie tymi najbardziej „wow”. Myślę, że tutaj też kawał dobrej roboty zrobiła Monika, która naprawdę bardzo fajnie zajęcia poprowadziła. Opowiadając przy tym dużo ciekawostek oraz pokazując proste, ale efektowne triki. Ja byłam wręcz zachwycona! 🙂 Ale to nie wszystko…

Z pozoru Meet Beauty to weekend przepełniony panelami dyskusyjnymi, wykładami i warsztatami. O blogowaniu, o idealnych fotkach na instagrama, o montowaniu filmów, a także, a w zasadzie przede wszystkim – o pielęgnacji, makijażu i paznokciach. Dla mnie jednak szybko konferencja ta okazała się znacznie czymś więcej. I wiem, że jest to zasługa przede wszystkim wspaniałych dziewczyn, które w większości właśnie tam poznałam.

Meet Beauty Conference to nie tylko nauka i inspiracje, które tak często się podkreśla w relacjach po jakichkolwiek spotkaniach. Dla mnie były to przede wszystkim dwa dni fantastycznych spotkań i ciekawych, a czasami i głupkowanych (tak, nie bójmy się tego słowa 😉 ) rozmów z dziewczynami takimi jak ja, w towarzystwie wiedzy, specjalistów i interesujących produktów.

Dzięki Meet Beauty i mam nadzieje do zobaczenia za rok!

Ja – Karolina (@weeminiblog) – Agata (@freewolna)

2 komentarze

Komentarz

  1. 20 maja 2018 at 07:54

    Bardzo żałuję że mnie tam nie było właśnie ze względu na tą dawkę wiedzy i tyłu fajnych ludzi.
    Może za rok nie przegapię zapisów hahaha

    • 20 maja 2018 at 18:02

      Ludzie robią robotę 🙂 Też mam nadzieję na za rok 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

i cała reszta

Więcej w kategorii i cała reszta

Jesienna kampania MOODO – musicie to zobaczyć! :)

BAFavenue11 sierpnia 2018

„Rytuał Gejszy” Victoria Tsai – recenzja książki

BAFavenue14 lipca 2018

INSTAGRAM: Wygraj mega zestaw kosmetyków i książek!

BAFavenue10 czerwca 2018