Love by ShinyBox

LOVE po prostu. Właśnie tak nazywa się lutowa – walentynkowa edycja ShinyBox. Czy okazała się tą, w której można było się zakochać? Sprawdźmy!

W moim pudełku łącznie znalazło się 9 produktów, 2 próbki oraz kupony rabatowe (Dr. Barbara, Smart Girls Get More oraz Perfect Body Center), więc chyba zgarnęłam wszystko, co się dało. Całość prezentuje się całkiem przyzwoicie. Głównie pielęgnacja, z makijażowym akcentem.

Bardzo ucieszyłam się na widok marki tołpa. Do tej pory jakoś w pudełkach jej nie widziałam, a szczerze lubię te kosmetyki. Na dodatek maseczka idealna dla mnie, bo na naczynka. tołpa:* green, naczynka, Regenerująca maska na naczynka, to zestaw dwóch saszetek o pojemności 6 ml. Maseczka redukuje zaczerwienienia, łagodzi podrażnienia i odżywia. Wzmacnia naczynka i chroni je przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kosztuje ok. 6 zł. Mam też dla Was kod rabatowy na zakupy w sklepie internetowym marki, wystarczy wpisać: shinybox2018, a -20% zostanie uwzględnione przy podliczaniu koszyka.

Kolejna miła niespodzianka, to także maseczka. Tym razem w płachcie. Maseczka Kolagenowa Malinowa Purederm z pewnością będzie nawilżająco-odżywiającą petardą. Maskę należy aplikować na 15-20 minut, a pozostałości wklepać w skórę. Efekt jakiego możemy się spodziewać to miękka, świeża i odżywiona cera. O maskach Purederm ogólnie pisałam całkiem niedawno, o tutaj: Azjatycki HIT – maseczki w płachcie Purederm i Conny.
Maska kosztuje ok. 5 zł.

Love by ShinyBox

Z Floslek chyba lepiej trafić nie mogłam. Wymiennie w pudełku znajduje się 7 produktów, a mi przypadła Wzmacniająca maska do włosów słabych ELESTABion W, z tendencją do wypadania. Idealnie! Aktualnie tracę włosów więcej niż kiedykolwiek, więc bardzo się przyda. Maska zawiera kompleks zapobiegający wypadaniu włosów, kompleks 7 olejów, fucogel, płynny jedwab oraz olej morelowy. Składniki te dbają o zatowarowanie włosów i cebulek we wszystko co najlepsze – w kwasy, witaminy, proteiny. Wyniki badań wyglądają imponująco, więc mam nadzieję, że coś z tego będzie. Opakowanie to tubka o pojemności 200 ml, która kosztuje ok. 25 zł.

Love by ShinyBox

Kosmetyk, którego na karcie produktów nie widzę, a w sumie bardzo mnie zaciekawił, to Puder Brązujący Duo do twarzy i ciała Smart Girls Get More. Możliwe, że znalazł się on tylko w ambasadorskich pudełkach. Jest to połączenie odcienia matowego z perłowym. Ma fajne, duże opakowanie – takie lubię najbardziej, można jeździć po nim pędzlem bez opamiętania :D, i lekki, przyjemny zapach. Myślę, że świetnie będzie sprawdzał się zarówno do makijażu dziennego, jak i tego „nocnego”. Z kolei produktem, który na karcie jest, a jakoś szału u mnie nie zrobił, to Matowa pomadka w płynie – Clolour Rich Super Matt też Smart Girls Get More. Zachwycona nie jestem nie dlatego, że sama pomadka kiepska, tylko ostatnio były podobne produkty, w zbliżonej kolorystyce, więc jakoś mnie tym razem nie porwało. Ale przyznać muszę, że opakowanie bardzo ładne. 🙂 Pomadka kosztuje ok. 16 zł.

Ostatnim pełnowymiarowym kosmetykiem jest Ochronny krem do rąk 2 w 1 CleanHands. Jako, że u mnie każda torebka ma swój krem, trochę napoczętych już mam. A ten będzie musiał poczekać na swoją kolej. Z opisu wydaje się być fajny, tylko jakoś nie do końca do mnie opakowanie przemawia. No ale jak to mówi przysłowie – nie szata graficzna zdobi kosmetyk. 😉 Tubka 75 ml kosztuje ok. 7 zł.

Love by ShinyBox

Na „deser” suplement diety Olimp Fast dla kobiet dążących do redukcji wagi. No mi osobiście ogólnie suplementy średnio podchodzą, a na tracenie wagi nie jestem zorientowana ani trochę, także tego. Kosztuje ok. 60 zł, więc całkiem sporo. Pewnie komuś podaruję.

Woda micelarna Kueshi w pudełku znalazła się w wersji travel size – 100 ml i dostały ją tylko wierne Shinies. Tego nigdy za wiele, szczególnie w małych opakowaniach i do każdego rodzaju cery, więc fajnie.

Love by ShinyBox

Kolejne mini produkty dodała do pudełka marka I want – tonik i emulsja nawilżająca do twarzy, to fajny duet na podróż. Oraz Bergamo próbka kremu do twarzy i serum ze śluzem ślimaka.

I tym sposobem dotarłyśmy do końca. Wraz z pudełkiem Shinybox Love dotarło do mnie jubileuszowe pudełko Schwarzkopf, którego zawartość pokażę Wam już niedługo. 🙂 Po Love, jak i inne pudełka zapraszam Was na stronę Shinybox.pl, gdzie często są naprawdę dobre promocje. 🙂

Zobacz poprzednie edycje Shinybox:

Winter Wonderland by ShinyBox

Magic Happens by ShinyBox

Love Beauty Fashion by ShinyBox

 

Jedna odpowiedź do “Love by ShinyBox”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *