Uroda

Lekkie balsamy do ciała

Lekkie balsamy do ciała

Pewnie całkiem spory procent z nas, nierzadko przy zakupie kosmetyków do pielęgnacji ciała, a zwłaszcza balsamów kieruje się przede wszystkim zapachem, a nie składem czy skutecznością działania. Lubimy jak nasze ciało ładnie pachnie i nie ma w tym nic dziwnego. Dlatego postanowiłyśmy przedstawić Wam trzech aktualnych ulubieńców BAFa, jeśli o zapach balsamu chodzi.

Sexy Little Things Victoria’s Secret to balsam, który nadaje Twojej skórze niezwykle kuszący i uwodzicielski zapach. Trochę słodki, ale nie przeszkadza to ani trochę, bo tak właśnie pachną aniołki. Zarówno Ty, jak i Twój partner pokochacie go równie mocno.

Toffi Sephora – balsam stworzony dla wszystkich fanek karmelu, toffi, krówek i kajmaku. Zdecydowanie bardziej dietetyczny niż wszystkie te słodkości 😉 . Jego karmelowy zapach sprawi, że szybko się zaprzyjaźnicie, a ta wygodna buteleczka z pompką pozostanie z Tobą na dłużej.

Dwufazowy balsam do ciała Avon – w odróżnieniu od poprzednich balsamów, ten jest rozświetlający. Oprócz malutkich mieniących się drobinek na ciele pozostawia zapach wanilii i przypraw korzennych. Nie jest bardzo intensywny i mocny, natomiast jeśli woni wanilii nie lubisz, to i z polubieniem tego balsamu będziesz miała problem.

balsamy-do-ciała

Sephora Toffi, Victoria’s Secret Sexy Little Things, Avon dwufazowy balsam wanilia i przyprawy korzenne

Jeśli nie masz żadnych problemów ze skórą, to tego typu kosmetyki do pielęgancji ciała mogą być w zupełności wystarczające. Jeśli jednak, skóra jest wysuszona, wtedy okazuje się, że potrzebujesz czegoś więcej. Ale czy masz przez to rezygnować ze swoich ulubionych zapachów? Oczywiście, że nie! Traktuj te balsamy jako perfumy dla ciała i nie wymagaj od nich zbyt wiele. W celu odpowiedniego nawilżenia zawsze możesz położyć warstwę mocno regenerujących i bezzapachowych specyfików (jak np. masło Shea), a następnie wsmarować swój obłędnie pachnący balsam.

3 komentarze

Komentarz

  1. 18 lutego 2015 at 03:19

    Z przyjemnością wypróbowałabym balsam Sephora. Taka słodka przyjemność bez obaw o zbędne kalorie 😉

  2. 17 lutego 2015 at 10:23

    Te zapachy opisane w artykule kuszą niesamowicie! Aż chce się zjeść te balsamy, zamiast się nimi wysmarować 🙂

  3. 5 lutego 2015 at 03:54

    Ten dwufazowy z Avonu pachnie obłędnie 😀 Reszty nie miałam okazji wypróbować 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Kosmetyczne właściwości rozmarynu i kosmetyki Buña

BAFavenue24 listopada 2017

RECENZJA tołpa: green oils. Orzeźwiający żel peelingujący do mycia twarzy

BAFavenue24 listopada 2017

Lumene Lähde: płyn micelarny i krem na noc

BAFavenue11 listopada 2017