„Rytuał Gejszy” Victoria Tsai – recenzja książki

„Rytuał Gejszy” taki właśnie tytuł nosi najnowsza książka o azjatyckiej pielęgnacji. Jej autorką jest Victoria Tsai – Japonka, która wychowywała się w Stanach Zjednoczonych. Dbanie o cerę nie było jej mocną stroną, dopóki nie zaczęła wyjeżdżać regularnie do Japonii i zagłębiać się w tamtejsze sposoby radzenia sobie ze skórą twarzy i ciała. Co ma nam w tym temacie do powiedzenia?

Rytuał pielęgnacyjny Japonek wszystko co najlepsze czerpie z tradycji gejsz. Te w odczuciu autorki są kwintesencją naturalnego i zyskanego minimalistycznymi sposobami piękna. Bo to właśnie zasada „less is more” jest podstawą japońskiego rytuału pielęgnacyjnego. U jego podstaw stoi kilka kosmetyków zupełnie naturalnych i choć u nas niekoniecznie znanych, to w Japonii do dzisiejszego dnia bardzo popularnych.

Rytuał Gejszy Victoria Tsai

Cały rytuał dzieli się na 4 etapy (więc jest on nieco mniej rozbudowany niż u Koreanek):
Etap 1. Oczyszczanie – najlepiej olejem,
Etap 2. Złuszczanie – najlepiej drobno zmieloną mąką ryżową,
Etap 3. Tonizowanie – na przykład hydrolatami,
Etap 4. Odżywianie.
Wszystkie kroki opisane są w kilku zdaniach. Jednak dosyć ogólnych. Nie znajdziemy w tej książce szerszych objaśnień czy dociekań. Taki zbiór prostych zasad i porad w codziennej pielęgnacji.

Rytuał Gejszy Victoria Tsai

Autorka zachęcając do tworzenia własnego rytuału, stara się wprowadzić czytelniczkę w tradycyjny, japoński klimat. Odwołując się co jakiś czas do wspomnień, doświadczeń czy anegdot. Oraz co chyba najważniejsze, opisując kluczowe w japońskiej pielęgnacji składniki aktywne. Są wśród nich produkty w Europie raczej mało znane, więc myślę, że to naprawdę ciekawy fragment. Coś nowego, zaskakującego, wartego wypróbowania. Autorka poleca między innymi liście miszpelnika, liście bananowca manilskiego, lukrecję, urzet barwierski, sproszkowane perły czy jedwab (tak dokładnie, taki materiał 😛 ).

Rytuał Gejszy Victoria Tsai

W książce znajdziemy również kilka wskazówek nie zaliczanych stricte do rytuału, ale do pielęgnacji jak najbardziej. Na przykład jak wykonywać masaż twarzy, co jeść, żeby dobrze wyglądać oraz jak dbać i pielęgnować ciało.

Nie mogłabym nie wspomnieć o tym, że jest przepięknie wydana. Posiada wiele ilustracji, zdobień; gruby papier z delikatną fakturą. Wszystko to sprawia, że czytanie tej książki to czysta przyjemność. A i do zdjęć na pewno ją wykorzystam. 🙂 Ma wszytą zakładkę i twarda okładkę.

Kosztuje 34,90 zł.

Rytuał Gejszy Victoria Tsai

 

Zobacz również:

Książki dla urody – którą kupić?

„Modelka” Zuzanna Bijoch – recenzja książki

„Książka ta jest bardziej szczera niż jakikolwiek udzielony przeze mnie wywiad.” Takimi słowami autorka – Zuzanna Bijoch opisuje swoją powieść zatytułowaną „Modelka”, ale czy rzeczywiście taka właśnie jest?

Historia spisana na tych 260 stronach papieru, to po prostu wspomnienia modelki i próba poukładania jej dotychczasowej historii w całość. Opowiada o tym, od czego zaczęła się jej kariera, jak wyglądały pierwsze kroki w świecie mody i w jaki sposób ostatecznie stała się tą jedną z najlepszych. Jest to również opowieść o branży i zachodzących tam relacjach. A także o tym, jak wielkie znaczenie w budowaniu kariery modelki ma odrobina szczęścia, albo jak szybko jego brak może przekreślić dosłownie wszystko. W historii Zuzy nie zabrakło również wątku miłosnego, trochę „kopciuszkowatego”, niezwykłych zbiegów okoliczności i ludzkich dramatów.

Jest to niezwykle lekka lektura, którą można pochłonąć w kilka godzin. Lekka i zupełnie niewymagająca. Mimo tego, że nie jest biografią, czyta się ją mając świadomość prawdziwej, choć pewnie trochę podkoloryzowanej historii. Historii nastolatki, która nie do końca wiedziała na co się porywa, ale ostatecznie weszła w to i całkiem nieźle sobie poradziła. Przy czym warto zaznaczyć, że autorka nie unika w powieści tematów trudnych, albo takich, których z sukcesami na pewno nie kojarzy. Otwarcie mówi o wpadkach głównej bohaterki, a także podkreśla kruchość wypracowanej pozycji. Ogromną uwagę zwraca na szalone tempo życia i pracy oraz brak swojego stałego miejsca na ziemi.

W moim odczuciu „Modelka” jest idealną pozycją dla nastolatek, które interesują się modą, być może myślą o pracy w tej branży. Ta powieść może im wiele wyjaśnić i podpowiedzieć. Autentyczne informacje podane w taki sposób na pewno zapadną w pamięci i będą stanowiły bonus do książki samej w sobie.

Książki dla urody – którą kupić?

Aktualnie jest tak dużo poradników mówiących o makijażu, pielęgnacji skóry i ciała, stylu życia, że czasami ciężko się na coś zdecydować. A ponieważ sama trochę tych książek przejrzałam (od deski do deski przeczytałam), to mogę podzielić się spostrzeżeniami, mając nadzieję, że ostatecznie dokonacie udanych zakupów. 🙂

Makijaż. Dla wszystkich osób, które poszukują podstaw, albo chcą przejść przez makijaż krok po kroku (bardziej profesjonalnie niż na co dzień), zdecydowanie polecam Perfekcyjny Makijaż Bobbi Brown. Myślę, że książka ta może spodobać się zarówno laikom, którzy chcą zacząć przygodę z makijażem, osobom, które stale szukają nowych pomysłów i lubią makijażem się bawić, jak i początkujących profesjonalistów, którzy są na etapie kompletowania kufra, portfolio i zdobywania pierwszych zleceń. W środku znajdują się zarówno porady dotyczące pielęgnacji, jak i makijażu, a także doboru kosmetyków i akcesoriów. Posiada wiele zdjęć, zwięzłą, ale konkretną treść i trafne wskazówki. Sugerowana cena detaliczna to 69,90 zł, ale można ją kupić już za jakieś 45 zł.

Pielęgnacja twarzy. Ja za bezkonkurencyjną pozycję w tej tematyce uważam Sekrety Urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji. Charlotte Cho. Jest to niezwykle przyjemnie napisana książka, omawiająca poszczególne etapy azjatyckiej pielęgnacji, jak i wyjaśniająca wiele istotnych zagadnień, nad którymi na co dzień się raczej nie zastanawiamy. Elementarz oprócz treści, posiada fajne, często zabawne ilustracje. Oprócz rozdziałów właściwych mówiących zarówno o samej autorce i jej pochodzeniu, kulturze koreańskiej, rytuałach pielęgnacyjnych i różnego rodzaju problemach z którymi cera musi się zmagać, znajdziemy w niej również swoisty przewodnik po Seulu, warte odwiedzenia punkty urodowe oraz spis ulubionych kosmetyków Charlotte. Cena książki to 36,90 zł.

ksiazki-dla-urody-2

Domowa pielęgnacja twarzy i ciała. Osoby zainteresowane bardziej naturalną pielęgnacją, w której niejednokrotnie znaczną rolę odgrywają kosmetyki DIY oraz sposób odżywiania i styl życia, z pewnością będą zadowolone z książki napisanej przez Adinę Grigore – Szczęśliwa Skóra. Sama z przepisów autorki skorzystałam niejednokrotnie, a kosmetykami tymi mogły się cieszyć bliskie mi osoby. Książka ta jest bardziej szczegółowa pod względem zagadnień problematycznych, wyjaśniających pewne mechanizmy, niż Sekrety Urody Koreanek. Zawiera wiele praktycznych porad dotyczących rozszyfrowywania etykiet, składników kosmetyków czy sposób dobierania składników do tworzenia ich samodzielnie. Myślę, że to spora dawka wiedzy, napisana w przystępny sposób.

Skóra, ciało, styl życia. Jeśli planujesz wprowadzić do swojego życia zmiany, które miałyby przynieść równowagę dla skóry i organizmu oraz polepszyć samopoczucie, to sięgnij po jedną z dwóch, albo obie te książki:
Japonki nie tyją i się nie starzeją. Naomi Moriyama
Eat Pretty. Jedz i bądź piękna. Jolene Hart.
Pozycje te uświadamiają jak ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, ma to, co jemy. Jak ważne są dobrze zbilansowane posiłki, odpowiednio dobrane produkty. W jakich produktach możemy znaleźć konkretne witaminy, mikroelementy czy inne składniki odżywcze, których nasze ciało i umysł stale potrzebują. Znajdziesz tam też informacje o składnikach i produktach, których nasz organizm nie lubi aż tak bardzo jak Ci się wydaje, i o takich, których wręcz nie znosi. W obu znajdziesz przepisy – te proste, jak i trochę bardziej skomplikowane. Jeśli nie przepadasz za zdrową kuchnią azjatycką, to zdecydowanie lepszą opcją będzie dla Ciebie ta druga pozycja. Obie kosztują ok. 35 zł

Skrawek Nieba. Poradnik Nieporadny

O niezwykłej działalności Jacka Pikuły dowiedziałam się niedawno. Stało się tak pewnie dlatego, że gdy wszystko „to” działo się, ja byłam dzieckiem i nie bardzo wtedy takie wiadomości do mnie docierały.

Jacek Pikuła pojawił się w moim życiu wraz z reportażem, który poleciał podczas wieczornych newsów. I to chyba musiało być jakieś zrżądzenie losu, bo TV w domu nie mam, a tego typu programy oglądam raz na 2-3 tygodnie. I trafiłam akurat na ten. Słysząc skróconą do kilku zdań historię człowieka tak oddanego ludziom i jednocześnie przez nich tak zapomnianego, bardzo się zdziwiłam, zawiodłam i wzruszyłam jednocześnie.

Jak się okazało bezdomny człowiek, który kiedyś właśnie bezdomnymi i dziećmi z biednych rodzin się opiekował, przez ostatnie lata poświęcał się pisaniu książki opartej na wspomnieniach, która została już wydana, a więc mogłam ją kupić i przeczytać. I to właśnie takiej formy pomocy ten człowiek oczekiwał. Więc zrobiłam to.  Skrawek Nieba. Poradnik Nieporadny trafił i w moje ręce.

Książka piękna i jak zapewne się domyślacie, nie chodzi tutaj o ilustracje, styl czy wypasione wydanie. Raczej o kawał życia w służbie drugiemu. O to jak zrobić coś, gdy nie ma się prawie nic. Jak nie poddawać się, nawet gdy wydaje się, że wszystko jest stracone. Jak prosić o pomoc i jak jej udzielać. Przepiękne wspomnienia, świetne przykłady i niezwykle poruszająca opowieść, która jest w rzeczywistości żywymi wspomnieniami.

Zachęcam Was gorąco do zakupu książki i jej przeczytania. Nie tylko pomożecie, ale dzięki tej książce również wiele zrozumiecie i się nauczycie. Śledźcie również fanpage’a autora, gdzie znajdziecie więcej informacji o nim samym, książce oraz coraz częściej organizowanych eventach.

skrawek-nieba-poradnik-niesporadny-jacek-pikula-2

Szymon Nowak: Dziewczyny wyklęte

dziewczyny-wyklete-okladka

Choć na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, żyjemy w czasach wojny. Być może nie rozgrywa się ona bezpośrednio na naszych oczach, jednak są kraje, które muszą zmagać się z wojskową agresją. A co, gdyby przyszło ci tam żyć? W niepewnych czasach, w schronieniu, u boku swojego mężczyzny żołnierza? Jaką przyjęłabyś postawę? Jaką okazałabyś się kobietą?

Książka Szymona Nowaka „Dziewczyny wyklęte” to zbiór szesnastu opowiadań, z których każde przypisane jest jednej bohaterce. Tytuł powieści wprost nawiązuje do terminu „żołnierze wyklęci”, czyli mundurowych walczących w antykomunistycznej partyzantce. Kobiety z książki Nowaka to ich życiowe partnerki, które swoją walecznością oraz odwagą zapisały się na kartach historii.

Choć autor zdecydował się na małe sfabularyzowanie prawdziwych losów dziewcząt, to jednak trudno odebrać tej powieści autentyczności. Nie brakuje w niej bowiem opisów walk, umierania, gwałtów, niesprawiedliwych egzekucji, a także beznadziei i zwątpienia. Nie jest to z całą pewnością laurka wystawiona dla dziewczyn i żołnierz wyklętych, a przedstawienie komunistycznych dziejów czarno na białym. To właśnie dlatego, tych szesnaście historii wzrusza, chwyta za serce, budzi emocje, doprowadza do łez, czasem też do uśmiechu.

Jeśli lubisz historyczne powieści, a na dodatek chcesz poznać prawdziwą siłę kobiet, przeczytaj „Dziewczyny wyklęte”. One pokażą ci, czym jest prawdziwa walka o miłość, ale także o ojczyznę i przede wszystkim o życie.

#Szefowa – Sophia Amoruso

szefowa-sophia-amoruso

Zwykłej dziewczynie bez wykształcenia i żadnej pomocy udało się w kilka lat utworzyć ogromne imperium, które obecnie zarabia setki milionów dolarów. A to wszystko dzięki pracowitości i kobiecej intuicji.

Sophia Amoruso jest autorką książki „#SZEFOWA”. Najseksowniejszy prezes świata” oraz założycielką sklepu internetowego Nasty Gal oferującego (na samym początku) ubrania vintage. Sophia początkowo zaczęła od skupowania ubrań, które znalazła na domowych wystawkach oraz w second handach. Założyła konto na eBayu, które stało się dla niej platformą sprzedaży i które zdobyło ogromną popularność m.in. dzięki prężnym działaniom promocyjnym w mediach społecznościowych (wtedy było to MySpace). Po kilkunastu miesiącach, Sophie odważyła się na otworzenie własnego sklepu, obecnie będącego szeroko rozpoznawalną marką.

Książka skupia się głównie na rozwoju Nasty Gal oraz doświadczeniach samej autorki. Opowiada ona o swojej pokrętnej drodze do sukcesu. Mimo przeciwności, Sophie nie poddała się i dzięki swojej kreatywności osiągnęła wszystko, o czym nawet nie marzyła. W książce znajdziemy również porady dotyczące bycia szefową czy pracownikiem oraz dążenia do własnego stylu. Sophie podkreśla, że styl to nie tylko kupowanie ubrań, ale komponowanie ich tak, by wyrażały daną osobę i dodawały jej pewności siebie.

Książkę polecamy osobom trochę zagubionym i poszukującym swojej drogi w życiu. #Szefowa może okazać się dwa was motywacją, inspiracją i przydatnym poradnikiem.

Francuski szyk! Zostań własną stylistką

francuski-szyk

Polki uważane są za jedne z najpiękniejszych kobiet świata, za to Francuzkom przypada tytuł najlepiej ubranych kobiet. I to właśnie o tych ostatnich została napisana książka „Francuski szyk! Zostań własną stylistką”. Jej autorki w bardzo przyjazny i momentami żartobliwy sposób doradzają innym jak wypracować swój własny styl.

Na całość książki składa się 14 rozdziałów, które zostały zapisane na 190 stronach w formacie pośrednim między A5 i A4. Może wam się wydawać, że do strasznie dużo treści i lektura będzie należała do raczej nudnych. Nic bardziej mylnego. Blisko połowę jej objętości stanowią wspaniałe, profesjonalne fotografie. Są piękne, bardzo dopracowane i naprawdę zwracają uwagę. Możliwe, że właśnie przez ich dużą liczbę książka przywodzi na myśl nietypowo wydany magazyn. Prócz ogromu ilustracji znajdziecie w niej wywiady i porady.

Książka jest skierowana na jakość a nie ilość. Dlatego często mowa o ubraniach i dodatkach od znanych projektantów. Nie jest jednak tak, że w sieciówkach nie można znaleźć tak zwanych perełek, a ta książka podpowiada w jaki sposób to zrobić. Jak wybrać dobry materiał, szpilki służące przez lata czy dodatki nigdy nie wychodzące z mody.  Jednym z najciekawszych rozdziałów jest ten, w którym mowa o tym co wolno, a czego powinnyśmy unikać. Możesz się z niego dowiedzieć jak dobierać swoje ubrania odpowiednio do wieku albo co możesz podkradać z męskiej szafy.

Francuski szyk jest lekturą, przez którą przebrniesz bardzo szybko. Jej lekki i przyjazny ton dodatkowo zaciekawia czytelnika. Jeżeli już zaczniesz jej czytanie, będziesz musiała ją dokończyć, gdyż nie da Ci spokoju. I nie będzie to zasługa wyłącznie tej rzucającej się w oczy, wściekle różowej okładki.

Dziewczyny z Powstania

Dziewczyny z Powstania Anna Herbich

Tegoroczna, okrągła rocznica Powstania Warszawskiego przyczyniła się do produkcji i wydania wielu świetnych filmów, wystaw i książek. I to właśnie o jednej z książek chciałabym dzisiaj trochę opowiedzieć.

Dlaczego akurat o niej? Jest po prostu wyjątkowa. Ogromna dawka historii, życia cywilów podczas wojny oraz walki powstańców, zapisana we wspomnieniach. Przepiękna lekcja pokory, szacunku, miłości do życia, obowiązku wobec ojczyzny. Gwarancja różnych emocji –  od wzruszenia, po podziw, a na gniewie i bólu kończąc.

Książka Dziewczyny z Powstania wprowadza nas we wspomnienia 11 kobiet, które za czasów Powstawia dopiero rozpoczynały swoje dorosłe życie. Niektóre z nich były nastolatkami, które szły się bić, inne narzeczonymi czekającymi na znak od ukochanego, a i młodych matek nie zabrakło. Każda historia jest inna i przedstawia sytuację zależnie od punktu widzenia, bo w Powstaniu pełniło się różne role. Nawet jeśli nie walczyło się otwarcie będąc w Podziemiu, albo pomagając rannym w szpitalu, walczyło się o siebie, o swoich bliskich, po prostu o życie.

Wspomnienia te są pełne ideałów, ale nie pomijają historii, do których czasami ciężko się przyznać. Nie zawsze udało się pomóc drugiemu. Często brakowało wiary w celowość działania i zastanawiano się nad jego sensem. Dzisiaj, po tylu latach, na pytanie czy żałują, odpowiadają stanowcze nie. Jakakolwiek forma walki była obowiązkiem wobec ojczyzny, najbliższych i samych siebie.

Z perspektywy czasu, upływu lat i zmieniającego się świata, często zadajemy sobie pytanie – po co? Przecież tyle poświęcenia na marne. Niepotrzebny był ten rozlew krwi. Dziewczyny z Powstania uświadamiają jednak, że wtedy to miało sens, że oprócz ogromnej wiary w Powstanie Warszawskie, w młodych gotowała się chęć do działania, do przeciwstawienia oprawcom i do normalnego życia.

Dziewczyny z Powstania Anna Herbich
Dziewczyny z Powstania, Anna Herbich, wyd. Znak, Kraków 2014