Uroda

Jak sprawdził się krem pod oczy NAOBAY Renewal Antiox Eye Contour Cream?

Jak sprawdził się krem pod oczy NAOBAY Renewal Antiox Eye Contour Cream?

Ponieważ aktualnie dobijam do jego końca, postanowiłam co nieco o nim napisać. Używałam tego kremu naprawdę długo a ani razu o nim nie wspominałam. Nie wiem jak to się stało, ale jak tak pomyślę, to wiele u mnie takich „cichych bohaterów”. Używam ich na co dzień, jestem z nich szczerze zadowolona, a jakoś mi się o nich zapomina. W każdym razie to jeden z takich właśnie kosmetyków – Krem pod oczy Naobay, Renewal Antiox Eye Contour Cream.

Dostałam go w którymś Shinyboxie i chyba była to nawet zeszłoroczna, styczniowa edycja. Nie otworzyłam go od razu i wpadł do zapasów. Jednak jak już się poznaliśmy, to zapanowała miłość.Mieliśmy małą przerwkę, bo testowałam na Waszą prośbę inny krem pod oczy (z linii Dragon Blood Evree), ale po jakichś 2 miesiącach wrócił do mnie. I jeśli zastanawiacie się teraz czy po takim czasie był on jeszcze przydatny, to tak. Ten krem po otwarciu jest świeży jeszcze przez najbliższych 12 miesięcy. I wydajny też jest bardzo. Jak wspomniałam u mnie już końcówka, ale na pewno używam go łącznie ponad 6 miesięcy, rano i wieczorem.

Opakowanie to plastikowa tubka, z drewnianym korkiem i przyznam, że kiedyś byłam w opakowaniach Naobay wręcz zakochana. Wydawały mi się idealną metaforą połączenia nowoczesnych rozwiązań z siłą natury. Bo kosmetyki te powstają na bazie naturalnych, a nawet ekologicznych składników – posiadają certyfikat EcoCert. Oczywiście zwierzęta z ich powodu też nie cierpią.

Składnikami aktywnymi Kremu pod oczy Naobay, Renewal Antiox Eye Contour Cream są:
– olej arganowy,
– masło Shea,
– sezam,
– dzika róża,
– ekstrakt z cynamonu,
– rumianek,
– wąkrota azjatycka.

Konsystencję ma lekką, trochę jakby wodnistą. Nie jest gęsty, nie lepi się. Lekko sunie po skórze. Nie trzeba go jakoś specjalnie wcierać czy rozprowadzać. Wystarczy nałożyć w odpowiednim miejscu i wklepać opuszkami palców. Wchłania się przyzwoicie i nie pozostawia po sobie śladów czy tłustych filmów. Świetnie sprawdza się i wieczorem i rano, pod makijaż. Nie zauważyłam żeby jakoś źle reagował na inne kosmetyki, czy to pielęgnacyjne czy kolorowe.

Wiem, że zdania na jego temat są podzielone. U mnie jednak nie występowało żadne podrażnienie, pieczenie czy inne nieprzyjemne skutki stosowania tego kremu. A okolice oczu mam wrażliwe i dużo kosmetyków z tego powodu się u mnie nie sprawdza. Ten natomiast nie tylko delikatnie się obchodzi ze skórą wokół oczu, a dodatkowo ją koi i łagodzi. Dobrze nawilża i minimalizuje powstawanie efektu podpuchniętego oka, klasycznych worków, czy wyraźnych cieni. Tak ogólnie dba o dobrą kondycję okolic oczu. Co do spłycania zmarszczek się wypowiedzieć nie mogę, bo jeszcze ich nie mam. 😛

Jak możecie wywnioskować, ja naprawdę jestem z tego kremu zadowolona. Ma on jednak pewną wadę, jest nią cena. 😉  Około 100 zł.

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Nowość! Konopne masło do ciała z oliwą z oliwek Efektima

BAFavenue15 lutego 2019

Ulubieńcy stycznia 2019

BAFavenue8 lutego 2019

Time to Shine by Shinybox – styczeń 2019

BAFavenue1 lutego 2019