Uroda

Dobre dla zębów – whiteON i natureON

Dobre dla zębów – whiteON i natureON

whiteON i natureON – nowości Torf Corporation (czyli właściciela marki tołpa), do higieny jamy ustnej. Towarzyszą mi już od kilku miesięcy, więc czas, żebym podzieliła się swoimi spostrzeżeniami i opinią. 

Jako że lubię kosmetyki tołpa, na te produkty też od razu nałożyłam pewien filtr zaufania i z entuzjazmem zaczęliśmy domowe testowanie. Zanim jednak przejdę dalej, myślę, że warto wspomnieć czym serie się od siebie różnią i jakie produkty w nich znajdziemy.

natureON to produkty, które zostały stworzone w oparciu o naturalne składniki, z poszanowaniem środowiska. Nie zawierają parabenów ani składników pochodzenia zwierzęcego. Znajdziemy w niej certyfikowane oleje i ekstrakty roślinne. Nie zabrakło również szalenie modnego obecnie węgla aktywnego, na bazie którego stworzone zostały dwa produkty z tej linii.
Cała seria składa się z:
– Odświeżającej pasty do zębów fresh&oil,
– Regenerującej pasty do zębów gums protect,
– Wybielającej pasty do zębów carbon white,
– Wybielającego płynu do higieny jamy ustnej carbon white.

witeON, jak się pewnie domyślacie, to linia wybielająca. Oparta jest na mieszance składników aktywnych takich jak naturalny enzym z ananasa (bromelaina), kwas ftalimido-peroksy-kapronowy i węgiel aktywny. Są nie tylko skuteczne, ale i w pełni bezpieczne, również dla szkliwa. Można je stosować jako kompleksową codzienną pielęgnację, a także wybiórczo lub co jakiś czas, aby „odświeżyć kolor”. Seria zawiera:
– Zestaw wybielający 3 Step Whitening set
– Pastę do zębów redukującą przebarwienia Enzyme White,
– Pastę do zębów wybielającą już po pierwszym użyciu Visible White,
– Pastę do zębów Black White,
– Płyn do higieny jamy ustnej, chroniący zęby przed osadami Enzyme White.

Jak widzicie obie kolekcje całkiem rozbudowane i kompleksowe, więc od ok. 3 miesięcy nie używamy niczego innego do higieny jamy ustnej. Co przyznam mnie samą dziwi, bo o ile ja coś tam sobie zawsze ulubię, to mój M pastom do zębów stawia naprawdę wysokie poprzeczki. Od lat testujemy różne produkty, z naciskiem na bardziej naturalne i uwierzcie – ciężko jest w tym temacie. Bo jeśli już jakaś pasta czy płyn ma fajny, naturalny skład, to niestety nie do końca sobie radzi czy to z redukcją płytki bakteryjnej czy uczuciem świeżości. A jednak to wydaje nam się być najważniejsze. Więc poszukiwania trwały i trwały, aż w końcu pojawiły się te dobrze prezentujące się tubki, a mój M powiedział – „to możemy kupować”. 😀

whiteON i natureON

Więc tak – seria natureON jak na certyfikowane składniki i ogólnie naturalny skład jest naprawdę zaskakująco skuteczna w działaniu. Myślę, że dla co delikatniejszych może być nawet trochę „mocna”. Pasty dobrze oczyszczają zęby, redukują płytkę nazębną i zapewniają długotrwałą świeżość oraz komfort. W konsystencji czy sposobie rozprowadzania nie różnią się niczym od swoich drogeryjnych konkurentek. Wszystkie fajnie się pienią, więc sprawnie i przyjemnie przebiega te mycie zębów. Jeśli miałabym wskazać swojego ulubieńca z tych 3 past, to pewnie byłaby to Wybielająca pasta do zębów Carbon White, która oczywiście jest czarna. 😀
Płyn, również czarny :D, też świetnie się sprawdza. Jest intensywny w smaku, wiadomo – jak większość tego typu produktów, ale nie szczypie i nie podrażnia. Dobrze sprawdza się zarówno w zestawie z pastą, jak i w roli „szybkiego odświeżacza” w pojedynkę.

whiteON to przyznam szczerze trochę takie wybawienie dla moich zębów. Piję bardzo dużo herbaty, a i kawę lubię, więc ten osad się zbiera, a zęby trochę zmieniają kolor. Co rzeczywiście te pasty redukują. Wiadomo, że nie są to specyfiki które poradzą sobie z kamieniem czy przebarwieniami powstałymi w miejscach, gdzie występują tak zwane plomby, ale ogólne odświeżenie jest i myślę, że jak ktoś tak jak ja lubi gorące napoje barwiące, albo pali papierosy, to już po kilku zastosowaniach zauważy subtelną zmianę koloru.
Oprócz efektu wybielającego, czystość, świeżość i komfort. Zarówno jeśli o pasty, jak i płyn chodzi. A o zestawie wybielającym 3 Step Whitening set opowiem w kolejnym tekście. I bez obaw, mimo tego, że produkty są wybielające nie podrażniają jamy ustnej i nie są też zagrożeniem dla szkliwa. Ogólnie używa się ich bardzo przyjemnie.

natureON whiteON

U mnie, a w zasadzie u nas, produkty te sprawdzają się naprawdę dobrze. Nie występują żadne nadwrażliwości, podrażnienia. Dziąsła są wypielęgnowane, a zęby zadbane.
Seria natureON przekonała nas do siebie swoją mocą, a z kolei whiteON skutecznością. Szczerze polecam przetestować je na własnych zębach. Na pewno obie serie dostępne są w Rossmann, więc zupełnie przy okazji 😀 możecie sobie sprawdzić.

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Niesamowite efekty z japońską wcierką KAMIWAZA

BAFavenue19 września 2018

Jak sprawdza się Wielofunkcyjny olejek Stay Calm Annabelle Minerals do demakijażu?

BAFavenue15 września 2018

Jak oceniam serię Dragon Blood EVREE?

BAFavenue15 września 2018