i cała reszta

Czy będąc w ciąży naprawdę potrzebujesz ciążowych ubrań?

Czy będąc w ciąży naprawdę potrzebujesz ciążowych ubrań?

Czy rzeczywiście musisz kupować ubrania, które po tych kilku ciążowych miesiącach będą do wyrzucenia, albo będą czekały na dnie szafy latami, aż zajdziesz w ciążę kolejny raz? Moim zdaniem – stanowcze nie. Jak więc skompletować sobie garderobę na okres ciąży i jednocześnie cieszyć się jej elementami już po porodzie?

Nie jestem ekspertem ciążowym i oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że każda kobieta ten szczególny okres przechodzi zupełnie inaczej. Jedne bardzo szybko i bardzo dużo przybierają na wadze, u drugich jakiekolwiek zmiany i brzuszek ciężko w ogóle dostrzec. Jednak każda z nas wie w czym czuje się komfortowo i jak chciałaby się w ciąży prezentować. Sama należę do osób praktycznych, więc nawet przez chwilę nie myślałam o tym, aby wchodzić w sklepach na działy dla przyszłych mam, kupować jeansy z gumowym pasem, ogrodniczki czy sukienkę z miejscem na brzuch XXL. Wiedziałam natomiast, że zakupy na pewno się przydadzą, czekałam tylko na odpowiedni moment, aby dokupić potrzebne mi w danej chwili rzeczy, z których z powodzeniem będę korzystała również po ciąży.

Przez kilka pierwszych miesięcy ciało, aż tak bardzo się nie zmienia (chyba, że po prostu masz tendencję do tycia i kierujesz się zasadą „jem za dwoje”, a nie „dla dwojga”), więc dotychczasowe wyposażenie szafy sprawdza się dobrze, jak zawsze. W momencie, gdy brzuszek zaczyna się wyraźnie uwypuklać, może okazać się, że niektóre rzeczy opinają Cię, nie dopinają się, czujesz się w nich po prostu źle i to właśnie wtedy, na bieżąco można dokonywać zupełnie przemyślanych zakupów.

Spodnie
W tym zakresie chyba znacznie łatwiej jest kobietom, które nie są uzależnione od jeansu, a w szafie mają wiele spodni materiałowych wykończonych gumką, leginsów i podobnych, zupełnie elastycznych modeli. Jeśli takich nie masz, to po prostu je kup. Jeśli nie lubisz nosić tego typu spodni na co dzień, nie martw się. Po ciąży leginsy przydadzą Ci się do ćwiczenia czy biegania. A materiałowe spodnie takie jak alladynki czy baggy zawsze znajdą swoje zastosowanie czy to na wycieczkach i spacerach z maluchem czy po prostu przy pracach domowych.

Bluzki, bluzy, swetry
Kiedy bardziej dopasowane sztuki zaczną być chwilowo za małe, albo po prostu nie chcesz świecić opiętym brzuchem, sięgaj po bardziej oversizowe kroje. Te są stałym elementem praktycznie każdej nowej kolekcji, więc o ile się tylko z nimi polubisz, będziesz mogła się nimi cieszyć jeszcze długo, długo po porodzie.

Sukienki
Je w ciąży lubię najbardziej. Są nie tylko super wygodne (nic nigdzie nie uwiera, nie napiera, nie uciska), ale też kobiece. A dobrze wybrany model, podkreśli brzuszek i doda niezwykłego uroku. Świetnie sprawdzają się zarówno długości maxi, jak i te krótsze. Osobiście najbardziej lubię modele w kształcie litery A czy odcinane pod biustem, które sięgają mi do połowy uda czy do kolana. Uzupełnienie szafy o takie modele wyjdzie Ci tylko na dobre. 🙂

Spódnice
Zdecydowanie biodrówki, luźne, rozkloszowane. Tak długie, albo tak krótkie, jak lubisz. W przypadku maxi i ostatnich tygodni, może być chwilami niebezpiecznie – brzuch się obniża, więc spódnica magicznym sposobem się wydłuża, a nogi niestety tak jakby krótsze, trzeba więc uważać, żeby orła nie wywinąć.

Najważniejsza zasada przy takich zakupach „uzupełniających” –  kupować to, co rzeczywiście się nam podoba i w czym dobrze się czujemy. Wtedy na pewno nie będzie to wydatek chwilowy, a odpowiednio „przechodzony”, czasami wręcz „wymęczony”. Wbrew temu co mówią do nas sieci handlowe i reklamy – serio, da się być w ciąży ubraną, na dodatek dobrze,  i wcale nie trzeba w tym celu odwiedzać działów dla przyszłych mam, kupować specjalnych spodni czy sukienek, z których pożytek będziemy miały tylko przez kilka miesięcy.

Mam na sobie: koszulę MOODO, Sukienkę MANGO, buty ZAXY (z Answear), torebkę PAULINA SCHAEDEL, okulary MUGLER

Na sobie mam: koszulę MOODO, Sukienkę MANGO, buty ZAXY (z Answear), torebkę PAULINA SCHAEDEL, okulary MUGLER

2 komentarze

Komentarz

  1. 21 sierpnia 2017 at 18:50

    Ja w ciąży nosilam sukienke maxi odcinana pod biustem, dopasowane spodnice z materialu, a do tego zwykle T-shirty lub na raniaczkach. Albo legginsy i dlugie kardigany i top pod spod. Z ciazowych bluzek kupilam 2szt 🙂

    • 23 sierpnia 2017 at 16:23

      O właśnie i o to chodzi! 🙂 Ja póki co ciążowych 0. 😀

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

i cała reszta

Więcej w kategorii i cała reszta

Jesienna kampania MOODO – musicie to zobaczyć! :)

BAFavenue11 sierpnia 2018

„Rytuał Gejszy” Victoria Tsai – recenzja książki

BAFavenue14 lipca 2018

INSTAGRAM: Wygraj mega zestaw kosmetyków i książek!

BAFavenue10 czerwca 2018