i cała reszta

Częste wpadki

Częste wpadki

Nie jest żadną tajemnicą i powszechnie wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach, a te szczegóły często psują nasz wygląd. Starannie dopracowaną stylizację naprawdę nie jest ciężko zepsuć np. wystającą metką lub odznaczającymi się majtkami.

 

Czego unikać i na co zwracać uwagę?

Przede wszystkim upewnij się, ze nie pozostawiasz na ubraniach żadnych metek, cenówek, które sprawiają, że wyglądasz jak chodząca witryna. Najczęściej zapominamy o podeszwach i znajdujących się tam naklejkach. Równie pospolite są metki wystające z szali, apaszek i chust – usuwamy je wszystkie! Długie wystające, albo pozwijane w ruloniki metki przyszywane po wewnętrznej stronie ubrania też!

Pamiętaj, że to co nosisz świadczy o Tobie. Dlatego jeśli Twoja bluzka, nawet ukochana, jest zmechacona (a  golarka nie pomaga), porozciągana, zaplamiona czy posiada jakieś dziurki, zostaw ją w domu, a jeszcze lepiej – wyrzuć ją od razu do kosza, nie będzie Cię kusiła. Pozbądź się wszystkiego co zniszczone – to Ci się już nie przyda. Chyba, że chcesz wyglądać jak fleja i nie przeszkadza Ci, że ludzie tak Cię spostrzegają.

Za duże i za małe ubrania również stanowią problem. Za bardzo opinające ubrania oraz wylewające się boczki, wystający brzuszek – to nie jest sexy. Z kolei  ubrania za duże totalnie gubią Twoje kształty, albo co gorsze zniekształcają Twoją sylwetkę. Tak, tak modele overzise są teraz w modzie, ale one były szyte z takim zamiarem. A ubrania zwyczajnie za duże mają nadane jakieś formy, które mogą być dla Ciebie niekorzystne.

Na koniec to co najczęściej zostaje dla nas samych i naszego partnera – bielizna.  Nie może być zbyt obcisła, zwłaszcza, jeżeli nasze ubrania też przylegają do ciała. To wcale nie przyciąga pozytywnych spojrzeń, wręcz przeciwnie. Zwłaszcza, że za mała bielizna raczej zniekształca nasze krągłości niż je podkreśla.

Nawet najbardziej przemyślana stylizacja może zostać zniszczona przez brak dopracowania i niedbalstwo – nie pozwól na to i pilnuj szczegółów!

Pokaż komentarze (3)

Komentarz

  1. 3 grudnia 2014 at 19:28

    Dla mnie wpadką jest noszenie podróbek znanych marek…Albo kupmy sobie oryginały albo jak nas nie stać to nie kupujmy bubli, bo tylko się ośmieszymy 😉

    • 3 grudnia 2014 at 22:21

      Zgadzam się z Malwiną. Najbardziej rzucająca się w oczy podróba to LV 😉

  2. 3 grudnia 2014 at 09:45

    Niestety nie da się uniknąć wpadki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

i cała reszta

Więcej w kategorii i cała reszta

probki-bafavenue

Mit o większej skuteczności i intensywności próbek

BAFavenue19 września 2017
rozdanie

Wrześniowe #rozdanie na Instagramie

BAFavenue12 września 2017
apis-pasta-do-zebow-mineraly-morza-martwego-3

Jakie są zalety past do zębów bez fluoru?

BAFavenue31 sierpnia 2017