Uroda

Coś Pięknego by ShinyBox

Coś Pięknego by ShinyBox

Powinnam była zrobić to już dawno temu, ale powiem Wam, że z czasem u mnie ostatnio nawet nie kiepsko, bo wręcz tragicznie. Tak straaaasznie mi go brakuje. 🙁 Pewnie tak samo jak sporej części z Was. 🙂 Ale nie o tym. Dzisiejszym bohaterem jest wrześniowy ShinyBox o wpadającej nazwie „Coś Pięknego”. Czy rzeczywiście takim się okazał?

Powiem Wam zupełnie szczerze, że ilość produktów standardowego boxa nie jest mi znana, tak samo w ogóle nie łapię, które produkty dodatkowe za co przysługiwały. Wiem jednak, że było kilka wersji kart produktów i różniące się od siebie znacznie pudełka, dlatego miałam wrażenie, że przez chwile atmosfera na FB ShinyBox była gorąca. Nie zmienia to jednak faktu, że bardziej rozbudowana – ambasadorska wersja pudełka, jest całkowicie trafiona. Znalazłam w nim produkty Aussie, Biotaniqe, Cougar, hialuPURE, ProSalon (Chantal), ST8, Beaute Marrakech oraz Pablo Color.

Pudełko bogate jest też w kody rabatowe, więc jeśli macie ochotę, korzystajcie:
Zapachy Orientu – 10%, KOD: SHINYBOX2018
Ekodemi.pl – 20%, KOD: EKODEMI20
EKAMEDICA – 20%, KOD: BOX2018
SEACRET – 50%, KOD: NICETOMEETYOU

Zazwyczaj prezentację pudełka zaczynam od produktów, które spodobały mi się najbardziej. To tym razem trochę nie wiem od czego zacząć. 😉

Na pewno na wyróżnienie zasługuje Naturalny Mineralny Dezodorant Ałunowy na Hydrolacie Różanym Beaute Marrakech  z trzech powodów – bo naturalny, bo na ałunie, bo dezodorant. Ostatnio miałam w tym asortymencie pewne braki, więc z przyjemnością uzupełniam zapasy. O ile dezodoranty ałunowe bardzo lubię (właściwości ałunu), to nie ma się co oszukiwać, że na lato raczej się nie nadają. Przynajmniej dla mnie za słabe są. Myślę za to, że jesień i zima będą odpowiednim czasem na jego spożytkowanie. Kosztuje ok. 15 zł.

Mimo tego, że otwartych balsamów do ciała mam chyba z piętnaście, to Naturalny Krem odżywczy Biotaniqe mnie ucieszył. Jest to plastikowy słoiczek o pojemności 75 ml, więc na tyle duży by spróbować i na tyle mały by szybko go skończyć. 🙂 Można stosować go zarówno do twarzy i ciała, ale u mnie pewnie będzie gościł tylko na tym drugim. Pachnie super, szybciutko się wchłania i ciekawe składniki ma. Skóra nawilżona, pachnąca i milutka w dotyku. Cena też jest dużą zaletą – ok. 6 zł.

To jak bardzo lubię kwas hialuronowy (O właściwościach kwasu hialuronowego) w kosmetykach na pewno wiecie, bo gadam o tym przy każdej możliwej okazji. Na liście ulubieńców pudełka jest więc też Serum z kwasem hialuronowym Hialu Pure. Coś czuję, że będę zadowolona. 😀 Kosztuje ok. 22 zł, co przyznam brzmi bardzo przyjemnie.

Coś Pięknego by ShinyBox

Olejek do twarzy z brazylijską papają i kwasem hialuronowym Cougar, to kolejna rzecz, której testowania wręcz nie mogę się doczekać. Coś czuję, że może to być hit. Zawiera minerały, przeciwutleniacze i witaminy, które transportują się razem z brazylijskim olejem z papai wgłąb skóry. Można stosować go i na dzień i na noc. Cena olejku – 111 zł.

Odżywek do włosów nigdy za wiele, a profesjonalnych tym bardziej, dlatego Maska w spray 12 w 1 Prosalon jest dobrym i miłym dodatkiem. Zawiera olej arganowy i keratynę. Dobry do każdego rodzaju włosów. Butelka 150g kosztuje 24 zł.

Pozostając przy włosach, w każdym pudełku znalazły się miniatury Aussie – Szampon MIracle Moist szampon do włosów suchych i 3 minutowa intensywna odżywka do włosów zniszczonych. Dla mnie spoko, przyda się na jakiś wyjazd, albo na „czarną godzinę”. Kosztują po ok. 8 zł.

Odświeżający żel pod prysznic ST8 to męski dodatek, który nie trafił do wszystkich Shinies. Ogólnie pomysł uważam za bardzo fajny, w końcu coś tym naszym chłopom się należy, szczególnie w dniu ich święta.

Lakier matujący Pablo Color nie wiem czy będę miała okazję przetestować na swoich paznokciach, bo właśnie trochę mi tego czasu brakuje, no i na hybrydy się trochę przerzuciłam. Ale zobaczymy, jak coś się zmieni, będę dawała znać.

I takim sposobem dobrnęłyśmy do końca. A nie było łatwo, bo sporo tego. 😀
Pudełka zamawiajcie na shinybox.pl. Jest tam teraz w sprzedaży najnowszy extrabox – Beauty and Shape – Sprawdźcie to koniecznie! 🙂

 

Zobacz również:

Beauty&Shape czyli extrabox ShinyBox

Hippiness by Shinybox czyli sierpień 2018

Summer Vibes by ShinyBox – lipiec 2018

 

 

 

Pokaż komentarz (1)

Komentarzy

  1. Pingback: Beauty&Shape czyli extrabox ShinyBox – BAFavenue

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uroda

Więcej w kategorii Uroda

Beauty&Shape czyli extrabox ShinyBox

BAFavenue14 października 2018

VIANEK: Intensywnie kojące masło do ciała z ekstraktem z liści borówki brusznicy

BAFavenue25 września 2018

Niesamowite efekty z japońską wcierką KAMIWAZA

BAFavenue19 września 2018